Gotowe smsysmutne

Strona Główna
Czytasz wiadomości wyszukane dla słów: Gotowe smsysmutne
 




Temat: Jak?
Jak?
Jak żyć po rozstaniu? Mija już czwarty miesiąc. Początkowo sporadycznie, ale
jednak, się spotykaliśmy, wysyłaliśmy do siebie smsy. Od prawie miesiąca, na
moją prośbę, nasze kontakty ograniczyły się do minimum. Nie spotykamy się,
nie kontaktujemy. Uznałam, że tylko w ten sposób, uda mie się o nim
zapomnieć. Kilka razy złamał moją prośbę, pisząc, że tęskni. Któregoś razu,
zapytałam się więc, dlaczego nie możemy dać sobie jeszcze jednej szansy.
Odpowiedział i ciągle to powtarza, że ciągle nie jest gotowy, ciągle nie wie
co do mnie czuje...
Już nie pierwszy raz piszę na tym forum na ten temat. Wybaczcie, ale
strasznie mi smutno. Nie mogę dać sobie z tym rady.
Tysiące razy już pisałam do niego smsy, ale rzadko decyduję się na ich
wysłanie. Nie chcę, choć on i tak wie co do niego czuję, żeby zobaczył,
usłyszał jak powoli umieram bez niego.
Myślałam, że taka przerwa w kontaktowaniu się coś mu uzmysłowi, że zrozumie.
Nie zaprzeczam zdarza mu się wysłać właśnie tęskniącego smsa, ale czy tak
powinna wyglądać walka o naprawę związku? Trudno mi uwierzyć, że po pięciu
latach bycia razem, na tak niewiele go stać. Nawet nie ma odwagi powiedzieć,
odchodzę na zawsze, tylko ciągnie tę swoją gierkę.
Wielokrotnie powtarzałam mu, że ja już do nie wrócę (strasznie mnie
skrzywdził tymi ciągłymi wątpliwościami i to już drugi raz), jednak do niego
nic nie dociera. Z drugiej strony wcale nie chcę, żeby tak się stało, nie
chcę żeby te całe pięć lat było tylko wspomnieniem.
Strasznie mi smutno, nie wiem już jak to wytrzymać. Pozdrawiam serdecznie





Temat: CHCE DZIECKA----ON NIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Mój mąż też tak ma, niestety. On po prostu nie lubi dzieci, chyba się ich boi.
Boi się, kiedy idziemy do znajomych z małymi dziećmi, boi się naszego
chrześniaka (tak, to smutne, widział go 3 razy w życiu, a dziecko ma już 2
latka), boi się, że ja z tego "chcenia" kiedyś zwariuję i on będzie musiał w
końcu zdecydować się, tylko (aż) dlatego, że mnie kocha. Ja cierpliwie czekam,
chociaż nie łudzę się, że on któregoś poranka/wieczora powie mi "kochanie, to
ja już jestem gotowy". Bo wiem, że on gotowy nie będzie nigdy we własnym
mniemaniu. Na pewno go nie oszukam ("zapomniana" tabletka, "pęknięta"
prezerwatywa, "bezpieczny" dzień), bo za bardzo go szanuję, zresztą to jest
mądry facet i od razu by się domyślił. Wyznaczyłam sobie w głowie datę, kiedy
powiem mu, że mnie unieszczęśliwia swoim "niechceniem", może zrozumie. Smutno
mi.





Temat: czy dziecko mozna okłamać?
Niezależnie od tego, jaki jest Twój stosunek do sprawy, decyzje o tym kiedy i
co powiedzieć dziecku powinien podjać Twój mąż. Jeżeli nie jest on na to
jeszcze gotowy (może nigdy nie bedzie?) nie naciskaj. U mnie jest taka
sytuacja, ze męża wychowała jego ciocia i wujek. Matka zmarła gdy miał 5 lat, a
o ojcu lepiej nie wspominać w ogóle. Dla mojego męża jest to bardzo bolesny
temat, jeszcze ciągle. Myśle, że najbardziej go boli, że ojcu na nim nie
zależało. Ja kilkakrotnie wspominałam mu, ze córka nasza powinna w końcu
dowiedzieć sie, że babcia i dziadek to nie jego prawdziwi rodzice, ale nie
naciskałam, bo moim zdaniem nie mam takiego prawa. W koncu jednak niezbyt
dobrze sie to skończyło, bo 6-letniej córce rzecz całą wyjaśnił dziadek (wujek
męża) inicjując sam rozmowę nt. róznych nazwisk w rodzinie. Krótko mówiąc nie
konsultujac sie z nikim, wysokoczył przed orkiestre. Dla córki było to wszystko
lekkim szokiem. A mój mąż dostał wręcz szału, gdy sie dowiedział, że ktoś inny
podjął w sprawie powiedzenia prawdy dziecku decyzję za niego. Warto więc na
pewno porozmawiać o tym z mężem i dalszą rodziną, ale decyzja czy i kiedy
wyjaśnic moze (moim zdaniem) należeć tylko do osób najbardziej w sprawę
zaangażowanych.
Kiedy moja córka pytała mnie dlaczego sami jej o tym nie powiedzieliśmy
wyjaśniłam prawde, ze ja nie mogłam, bo to sprawa i decyzja tatusia, a tatus
nie był jeszcze gotowy zeby z nią o tym rozmawiać, bo to dla niego zbyt smutne.



Temat: Kuplety, przyspiewki, rymowanki ....
Karliku, Karliku, co tam niesiesz w koszyku
Karliku, Karliku, co w koszyku masz?
mam gołąbków po parze
chodźcie to wam pokażę, hej, pokażę

Karliku, Karliku co tam chowasz w kąciku
Karliku, Karliku, co ty chowasz tam?
mam tam pyrlik stalowy, hej, stalowy
do roboty gotowy, hej, hej, gotowy

Karliku, Karliku, co ci po tym pyrliku
Karliku, Karliku,na co tobie on?
jak nim klupna o ściana, hej, o ściana
tona węgla dostana, hej, hej, dostana

Karliku, Karliku, coś ty robił w Rybniku
Karliku, Karliku, coś ty robił tam?
on tam dziołchy całował, hej całował
całą nockę tańcował, hej, hej, tańcował

ech ..smutne wiadomości z rejonów kralikowskich docierają..



Temat: Gadafii placi odszkodowanie za terror
Gadafii placi odszkodowanie za terror
co prawda smutne, ze dyktator zamiast siedziec w wiezieniu za zamach wykupi
sie nie swoimi pieniedzmi ale przynajmniej rodziny ofiar dostaną
odszkodowanie.

Wg Onet.

Libia gotowa zapłacić za zamach

Libia oświadczyła w środę, że jest gotowa zapłacić odszkodowanie za zamach
nad Lockerbie i wziąć na siebie odpowiedzialność za ten atak. Chce także
unormować swoje stosunki ze Stanami Zjednoczonymi.

Jak przekazał dziennikarzom libijski minister spraw zagranicznych, Muhammad
Abd ar-Rahman Szalkam, Trypolis chce rozwiązać problem odszkodowania dla
ofiar rodzin 270 ofiar wybuchu samolotu linii PanAm nad szkockim Lockerbie w
grudniu 1988 roku.

"W sprawie odpowiedzialności, rozważamy tę kwestię. Jesteśmy gotowi uwolnić
się tej przeszkody" - powiedział minister, który wystąpił przed
dziennikarzami po zakończeniu rozmów pomiędzy przywódcą Libii Muammarem
Kadafim i przedstawicielem brytyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych
Mike'iem O'Brienem.

W związku z zamachem nad Lockerbie ONZ nałożyła w 1992 roku na Libię sankcje
ekonomiczne. Zostały one zawieszone w 1999 roku, gdy Libia zgodziła się wydać
oskarżonych o ten zamach dwóch oficerów swojego wywiadu pod warunkiem, że ich
proces odbędzie się na neutralnym terytorium.

W wyniku procesu w bazie wojskowej Camp Zeist w Holandii jeden z zamachowców
Abdel Basset al-Megrahi został skazany w styczniu 2001 roku na dożywocie.
Drugiego oskarżonego, Al-Alim Khalifa Fahima, uniewinniono.



Temat: Wątek kulinarny dla ka_27 ;-)
Wątek kulinarny dla ka_27 ;-)
Prosze uprzejmie sosnowa_igiełko:)

Leżaczek gotowy,
staropolanka w szklance :-)

"Smutne oczy, piękne oczy, smutne usta bez uśmiechu
Widzę co dzień ją z daleka. Stoi w oknie aż do zmierzchu
Anna Maria
Tylko o niej ciągle myślę i jednego tylko pragnę
Żeby chciała choć z daleka, choć przez chwilę spojrzeć na mnie
Refren:
Anna Maria smutną ma twarz
Anna Maria wciąż patrzy w dal
Jakże chciałbym ujrzeć kiedyś swe odbicie w smutnych oczach
Jakże chciałbym móc uwierzyć w to, że kiedyś mnie pokocha

Anna Maria smutną ma twarz
Anna Maria wciąż patrzy w dal
Jakże chciałbym ujrzeć kiedyś swe odbicie w smutnych oczach
Jakże chciałbym móc uwierzyć w to, że kiedyś mnie pokocha

Lat minionych, dni minionych, żadne modły już nie cofną
Ten na kogo ciągle czeka już nie przyjdzie pod jej okno"




Temat: Autostrada Lublin-Warszawa
to dobra i ta expresowka...

a jesli chodzi o kulczykowa autostrade to wole juz taka niz zadna...

poza tym smutne. bo te autostrady, ktore buduja teraz mialy byc gotowe do 2015r.
malo realne. moze A4 i A2 skoncza, ale A1 to jzu chyba w ogole zaprzestali
budowac :( smutne



Temat: victoria80
Pozwole sobie na jeszcze jeden przyklad moze troszke odbiegajacy od
tematu
on-albanczyk, ona - polka mezatka. Londyn.
Zawrocil jej w glowie, zdradzila meza, on obiecywal zlote gory,
nawet dom w albanii rozpieszczal ja jak tylko sie dalo,prezenty,
gotoal obiady dla niej itp. po ok, 2-3 tyg. on mowi o malzenstwie,
ze sie zakochal na amen, ona uwierzyla, bo niby dlaczego mialby
klamac - byla gotowa sie rozwiesc...On - zlapany przez home office,
deportowany do Albanii, ona gotowa tam jechac i go tu przywiezc
(poprzez malzenstwo) - zeswirowala,odjelo jej rozum (nie mnie ja
osadzac wiem ze sie zaglubila w zyciu) ale po malu prawda do niej
dociera, po rozmowach z innymi, dociera w jak perfidny sposob chcial
ja wykorzystac aby zdobyc legalny pobyt w UK. Ona doszla do siebie;
nie wiedziala co sie z nia stalo, jaki wplyw ON mial na nia, jak ja
omamil...czegos jej brakowalo, czegos co nie dostala byc moze od
meza,maz nie traktowal jej juz jak ksiezniczki mimo ze bardzo dobry
z niego czlowiek;a moze to odleglosc doprowadzila do zdrady; ona w
uk, on w polsce.Jendak wrocili do siebie i sa szczesliwi...
A dla albanczyka koledzy znalezli dziewczyna ktora wyszla za niego
za maz dla pieniedzy.Obie strony skorzystaly....
Smutne ze czesc albanczykow wykorzystuje naiwne polki wmawiajac im
cos co nie jest prawda aby tylko osiagnac swoj cel To zdarzylo sie
w 2004 czyli jak jeszcze nie bylo tak glosno o takich zwiazkach,
wiec my polki z natury wierzymy w szczerosc i dobroc innych
ludzi...ale po 4 latach pobutu za granica chyba kazdemu by sie
klapki otworzyly i byc moze cos takiego by sie nie zdarzylo




Temat: mam juz dosc:((((
ja jestem z Poznania więc mogę być przy Tobie tylko myślami... serdecznie Ci
współczuję, mówią że teściowie są wyrodni a tu też rodzice... smutne to bardzo
i dla mnie niepojęte. ja mam gotowych do pomocy teściów (choć 100 km dalej) i
rodziców na miejscu, ale zawsze wiedziałam że to skarb zwłaszcza z opowieści
koleżanek, które niestety często są podobne do Twojej. trzymaj się Agula, jak
będzie ciężko to pisz, chętnie wysłucham, czasem to pomaga.
maniusza@gazeta.pl



Temat: Mimochodem ...
Żołędnego to znam tylko jednego dupka,takich do porządnego lasu się nie
wpuszcza,dziki gotowe go roznieść i rozsiać po zagajnikach,polanach i rozrósł
by się .....to lepiej bez ryzyka,niech on zurbanizowanym w suburbii swojej
zostanie.Co do tej trawy to nooo,może być jak własnoręcznie przetworzona i
dodana to atrakcja jest niejaka.Ciągnie się od świtu ta mulina ze mnie, skubnę
to wyłazi i nogi plącze,czy ona w tym zapasie leżąc nie zwietrzała
nieco,kordonek mocniejszy,ale te smutne oczy wnętrze penetrują,potem patrzą
dziwnie,boję się,zacznie mówić głosem kordonkowym to chyba wyruszę w rejs
życia,żeby jego uwagę odwrócić......od wnętrza.....




Temat: Najbardziej lubię gdy...
-widze rozesmiana buzie mojego synka
-widze rozesmiana twarz meza
-sama sie smieje
-maz dzwoni do mnie z pracy, zebym byla gotowa, bo bedzie za 5 min i nas gdzies
porywa
-cos sobie robie w sypialni czy lazience (nawet sprzatam, a co mi tam) i slysze
smiechy i piski z drugiego pokoju (to maz i synek tarzaja sie po podlodze)
-maz ma duuuzo wolnego
-pakujemy sie do samochodu i wyruszamy w podroz przez Europe
-maz wraca z pracy z butelka czerwonego wina
-rozmawiam z mama przez telefon i slysze smiech i szczescie w Jej glosie
-wieczorkiem synek spi spokojnie, a my z mezem przytulamy sie na kanapie z
lampka wina, maz sie pyta co chce ogladac, "zapuszcza" jakis film, zamawiamy
chinszczyzne...
-w upalny dzien cos "wisi" w powietrzu, a potem rozpetuje sie burza z
piorunami, szybko mija, wychodzi slonko, kaluze paruja
-maz wysyla mi "dirty messages" (co chce ze mna robic)
-realizujemy smsy meza
-pakujemy prezenty swiateczne dla rodziny
-mamy duuuzo pieniedzy
-po poludniu idziemy do naszego lokalnego pubu, siedzimy w ogrodzie, synek sie
bawi, maz dotyka moich dloni, wpatrzony we mnie, rozkochany
-czuje zapach lata
.
.
.
. itd, itd, itd.......

Ogolnie najbardziej lubie po prostu spedzac czas z moja rodzina, nasze wypady,
wyjazdy, spacery...




Temat: Roczek i choroba - tak mi przykro
Roczek i choroba - tak mi przykro
W najbliższy wtorek mój synek kończy roczek, tak czekałam na tem dzień, miał
byc radosny i szczęśliwy.
Wczoraj okazało się, że we wtorek właśnie musi wyjechać mój mąż i zostajemy
sami w urodzinki. Obchody planowane były na niedzielę (dziadkowie, ciocia
itp).
Od tygodnia synek ma katar, troche marudzi, źle spi (jak to przy katarze) ale
poza tym OK, a dziś w nocy obudził się z płaczem o 2 nad ranem, katar
straszliwy, ssać piersi nie chce (nie może) bo nosek pełny, pić nie, leżeć
nie, na rączkach nie, koszmar. Padł ok. 6.30 na godzinkę budząć się z płaczem
co 20 min. Od urodzenia nigdy tak nie płakał, nigdy nie miał kolek, nawet
jako maleństwo, no i to jego pierwsza choroba w życiu. O 11 miał już 39 st
gorączki i jest coraz gorzej, kaszle itp. Teraz znów usnął. O 16 idziemy do
lekarza. co zje troszke i wypije to wymiotuje, bardzo sie o niego martwię, bo
nawet mojego mleczka nie da rady wyssać (ja powoli tracę pokarm a chciałam go
karmić dłużej!)
No i tak mi przykro jak patrzę jak mu źle, niewiele mogę pomóc, gości trzeba
odwołać (a wczoraj kupiłam świeczkę, polewy do ciast itp, wszystko gotowe) i
roczek będzie u nas chyba smutny.
pozdrawiam i życzę wam zdrówka (wiem, że są poważniejsze choroby, smutne
chwile, ale dla mnie to jest bardzo bolesne, bo tak się nastawialiśmy na
radosne świętowanie)
smutna i też trochę chora jasma i bardzo chory Jaś (29.06.2003)



Temat: Skoro mam zostać singlem.
Cześć !!

Spokojnie. Zdrada to ciężkie wykroczenie przeciwko przysiędze małżeńskiej. Na
razie bądź miłą żoną - jakby nigdy nic. Niech życie toczy się dalej. Jednak Ty
gromadź dane - dowody. Jeżeli kontaktują się przy pomocy komputera - kopiuj e-
maile i rozmowy przez komunikatory. Zbieraj wszystkie dokumenty, notuj SMSy,
postaraj się znaleźć zaufanych świadków (gotowych zeznawać przeciwko m. ). Może
wskazane było by poszukanie detektywa, który dostarczy więcej dowodów.
Gdy już będziesz miała wystarczającą ilość dowodów, przygotuj przy pomocy
prawnika stosowną dokuemntację i od złóż pozew rozwodowy z orzekaniem o winie.
Jednocześnie wystąp o zasądzenie dla Ciebie alimentów, podział majątku
wspólnego i ustalenie zasad korzystania ze wspólnego mieszkania.
Nie daruj gadowi. Powodzenia.




Temat: Myszki
W czasach szalonego dziecinstwa miałam hodowlę myszek (rozrastała się w zastraszajacym tempie) i mam dużo doświadczen.
1.Po pierwsze - jeśli masz parkę, to uważaj!:) No, chyba,że sa tej samej płci.
2.Po drugie - myszy sa b. inteligentne i towarzyskie i jeśli nie dostarczy się im wielu "podniet", będa smutne i moga nawet chorowac. Koniecznie kup im jakieś zabawki, takie jak dla chomika (kołowrotek do biegania, drabinki itp). Wstaw im też jakiś domek, oprócz tego pudełeczka, rolki po papierze toal., słoiczek itp. - one uwielbiaja się chowac, włazic do dziurek, robia sobie gniazda ze skrawków materiału, papieru itd.
3.Codziennie wyjmuj myszki, dotykaj ich, baw się z nimi, bo krótka nawet przerwa może spowodowac, ze odzwyczaja się od człowieka.
4.Myszy rzeczywiście jedza wszystko. Co prawda można kupowac tylko gotowa karmę w pudełku+dawac wodę, ale zauważyłam, ze myszy karmione w ten sposób żyja krócej i choruja. Moje były b.dorodne (grubaśne krótko mówiac) i żyły zadziwiajaco długo (weterynarz nie dowierzał). Dawałam im (oprócz tego ziarna z pudeka) to samo, co my jedliśmy: pieczywo, ciasto, ciastka, gotowany ryż, kaszę i makaron, jajka na twardo, gotowane mięso, surowe i gotowane warzywa, owoce, biały i żółty ser - no, wszystko! Do picia woda codziennie zmieniana.
Życzę powodzenia w hodowli i miłych wrażen!
Magda



Temat: Tak bym juz chciala, a tu nie i nie...
Witam!
Ja z moim facetem byłam 6 lat. On wciąż twierdził, że na slub jest dla niego za
wczesnie,że jestesmy ze sobą tak długo- on nie jest na to jeszcze gotowy-mimo
to.2lata temu zdradzil mnie, po czym błagał o przebaczenie. Uległam.
Mieszkalismy razem- bylam jego kucharka, sprzataczka, praczką i kochanka w
jednym. Nic nie chciał mi "dać " w zamian. Cały czas tylko brał. Mam problemy z
płodnoscią. Prosiłam go delikatnie, bysmy spróbowali miec dziecko. Z kazdym
rokiem mam mniejsze szanse na zajscie w ciążę. Nie chciał.
Nie wytrzymalam. Po 6 latach postawiłam ultimatum- albo zmieniamy nasze
stosunki- albo to koniec.
Rozstalismy sie. A potem prze 6 miesiecy bez przerwy nekaly mnie telefony ,
smsy i maile od niego.Twierdzi, że się zmienił. Ale slubu i zalozenia rodziny
nie chce nadal. A ja sie zastanawiam, czy to możliwe, żeby faktycznie się
zmienił??



Temat: Smutno...
on wyjechal na pol roku na staz, jest 2000 km daleko ode mnie. przyjedzie tylko
na 2 tyg. na swieta a potem wroci dopiero w kwietniu. nie widzielismy sie juz
miesiac, nastepny jeszcze przed nami, a potem po swietach az trzy miechy bez
niewidzenia sie.
tyle dobrze ze to nie na czas nieokreslony, tylko wiem ze na wiosne wroci i juz
bedziemy razem...

dzwonimy codziennie do siebie, piszemy maile i smsy. jak gadamy to przez
godzine przez telefon!tylko czasem wytworza sie jakies dyskusje i klotnia
gotowa - zupelnie niepotrzebnie. jak na drugi dzien znow dzwoni jest taki juz
oschly, inny...

u mnie przyklada sie duza wage do wi´gili, dlatego nie ma mowy zebym nie byla w
domu, dopoki nie pojde na swoje musze byc u rodzicow.
u niego to samo. a to oznacza, ze mimo ze on przyjedzie juz 21.12 to zobaczymy
sie dopiero w 1. swieto, poniewaz on prosto z lotniska jedzie do swojej
rodzinki (mieszkaja 300 km ode mnie), bo ich tez dlugo nie widzial a ja do
niego przyjade w 1. swieto. on do mnie nie, bo jednak tez sie stesknil za swoja
rodzina a nie za moja.



Temat: Baronowa nie powie już o obozach śmierci w Polsce
Problem polega na tym, ze np. w Anglii wcale nie uczy sie historii. Oficjalnie
istnieje taki przedmiot, ale nauka polega na robieniu tz. projects (projektow),
czyli nalezy zdrukowac informacje z internetu i ladnie wkleic na kartke
brystolu. Przyozdobic i 6 gotowa! Moja corka (15 lat) nawet tego nie przeczyta
przed oddaniem nauczycielce! Na temat historii nie porozmawiasz z zadnym
Anglikiem, no chyba, ze jest pokroju Daviesa. Zapewniam Cie, ze on nie nauczyl
sie tego ani w szkole ani na uniwersytecie. Zreszta dotyczy to wiekszosci
przedmiotow! W tym kraju, jesli ktos cos wie ponad poziom 3 klasy podstawowki
(to znaczy umie czytac, pisac i zna elementarna algebre, choc i z tym jest
krucho - gdy popsuje sie w sklepie kasa i trzeba dodac w glowie, przecietny
absolwent szkoly sredniej sie czesto gubi i .....odmawia sprzedazy!) to
zawdziecza to wylacznie swojej dociekliwosci (samouctwu) lub ....polskiej
zonie ;-))), ewentualnie matce Polce, ktora wypycha raz lub nawet dwa razy w
tygodniu swoje pociechy do polskiej szkoly - tylko tam moga sie czegos nauczyc!
Smutne, ale prawdziwe. My nie powinnismy wiec miec zadnych powodow do
kompleksow, rzecz w tym, ze nasz wiedza pociaga nasz ostracyzm :-O




Temat: Dym na przystanku
Dym na przystanku
Smutne to że jeden człowiek zupełnie nie liczy się z drugim, brak empatii to
niestety reguła. Nadchodzi jesień, pora deszczów, wichór i innych
nieprzyjemnych pogodowo sytuacji, dobrze jest się w takich momentach schronić
na przystanku. Ale ale. Okazuje się że tam ktoś wygodnie rozsiadwszy się na
ławce postanowił puścić dymka. Tylko dlaczego ja-niepalący muszę wdychać jego
smród??? Z tego co wiem to palenie jest zabronione w miejscach publicznych do
jakich niewątpliwie należy przystanek. Dlaczego palacze nie potrafią
zrozumieć że komuś to może przeszkadzać?? Jesteś uzależniony - oki, idź sobie
za przystanek i tam moknąć zaciągaj się swoją używką a jak nie pasuje...nie
pal! Moim zdaniem straż miejska widząc takiego kogoś winna mieć już gotowy
druczek z mandatem co najmniej 100 pln



Temat: jaki CMS?
Witaj,
Trudno mi sie z Toba zgodzic. To ze cos jest darmowe nie znaczy ze jest zle a
wielokrotnie o wiele lepsze niz platne rozwiazania. Z przykladow Linux vs
Windows, PHP vs ASP. Oczywiscie firmy mimo ze opieraja sie o gotowe darmowe
rozwiazania czesto oferuja calkowite wsparcie techniczne np. w przypadku sklepow
internmetowych. Nowoczesne Open Sourcowe SMSy sa w wiekszosci naprawde
nowoczesnymi rozwiazaniami, rozwijanymi przez ogromne spolecznosci, zawierajace
mase modulow+testowane przez wiele, wiele osob. Tego nie mozna powiedziec chyba
o zadnym autorskim rozwiazaniu jakiejs firmy jesli kod trzyma zamkniety.
Ciekawym rozwiazanie jest posuniecie firmy Red Hat i platny Red Hat i darmowa
Fedora. Zreszta post dotyczyl pytanie o strone amatorska i zapewne osoba go
piszaca nie szukala firmy ktora zrobi dla niej skalowalna aplikacje J2EE ;) ale
wszystko i za darmo bedzie mogla zbudowac sama...
Pozdrawiam!




Temat: Drużyna do "Awantury o kasę"
sumerolog napisał:

> gdybys potrzebowala historyka to ja jestem gotowy.

Będę pamiętała! Wysyłałam już SMSy, choć nie miałam drużyny, ale przerwałam, bo
takie dokooptowanie do nieznanych ludzi nie jest najlepszym sposobem na
wygraną. Jak będzie drużyna - będę wysyłać dalej.
Odezwę się na priv - będą potrzebna dane, w razie gdyby sie odezwali.

> orientuje sie w tematach typu ciekawostki, kuchnie, takie rozne....
> No jeszcze literatura poolska i zagraniczna troche tez cos wiem.... - taka
> ogolnohumanistyczna wiedza.

To tak jak ja. Zresztą z historii też nie jestem "noga", tak jak np. z
wędkarstwa czy sportu, gdzie leżę na całej linii. Ja też pozdrawiam, może coś z
tego będzie...?




Temat: kto kupuje jakie telefony
Użytkownicy "komórek" to:

- dzieciaki i młodzież - zafascynowani najnowszymi modelami, funkcjami, dzwonkami itp - dla nich są telefony "z bajerami" - mają problemy z regularnym opłacaniem abonamentu (dlatego głownie używają tel."na kartę") - dobrze na nich zarabiają producenci telefonów i całej otoczki z nimi związanej (dzwonki, tapety, gry), operatorzy gorzej gdyż często zmieniają operatorów

- ludzie używający "komórek" do komunikacji - czyli tylko dzwonią i wysyłają smsy, potrzebują oni telefonu "bez bajerów" - telefony im długo służą i dość solidnie płacą rachunki choć nie są one oszałamiające
/ta grupa ma niewielka podgrupę która używa zaawansowanych funkcji sieci i usług(internet, serwisy informacji itp) - dla nich są nowoczesne, drogie (i tak firma płaci) telefony które często zmieniają nie zważając na ich cenę/

ta grupa jest najbardziej atrakcyjna - zwykle ma abonament, co gwarantuje przewidywalne dochody, nie upomina się o nowe telefony(a jak już się upomina to gotowa jest za nie zapłacić) i nie zmienia wciąż operatora

- ludzie starsi, emeryci - mało atrakcyjna grupa dla operatorów, sms-y sprawiają im trudność, dzwonią "od święta", telefony fundują im przeważnie dzieci (by mieć z nimi kontakt) i to one często płacą rachunki (lub częsciej doładowują konto)



Temat: Awantura w pasmanterii na Śniadeckich
To co jest tu opisane bardzo mi pasuje do tego jak Polacy mysla
i sie zachowuja. Oficjalnie jestesmy bardzo goscinni dla
obcokrajowców, pomocni, usmiechnieci, itd. Byc moze dla
zamoznych zachodnich turystów, wspaniale ubranych, pachnacych i
promieniujacych dolarami. Dla tych nadal oddajemy uklony i
moczymy sie ze strachu i kompleksu. Dla tych ubozszych, a nie
daj Boze o karnacji ciemniejszej, nie ma usmiechu, jest za to
gotowy wersecik na ustach - "Po co tu przyjechales? Wracaj do
domu". Isnieje wiec ogromna inkoherencja. Jestesmy przeciez
przyszlymi obywatelami Unii, gdzie jest bardzo niepoprawne
politycznie zachowanie szowinistyczne, ksenofobiczne i
rasistowskie. Musimy byc bardziej otwarci, bardziej
przyjacielscy, po prostu chrzescijanscy. Brzmi to zbyt ambitnie?
Ta notatka mnie wzburzyla, bo ja pamietam jak mnie sie traktuje
za granica. Na slowo Polak, nie zawsze otwiera sie usmiech, co
oznacza ze nie mamy o sobie tak dobrej slawy. Smutne to prawda?
Nie oznacza to jednak ze my mamy byc aroganccy, agresywni i
nietolerancyjni dla obcokrajowców. Nasza "czystosc krwi" ma
miesiace policzyne. Bedziemy sie mieszac i laczyc z ludzmi z
innych narodowosci, wyznania, rasy tak jak to sie dzieje w
Niemczech, Francji, Anglii. Nie mamy sie czego bac. To jest
naturalny bieg spraw. Azymut jest na otwartosc, tolerancje,
wyrozumialosc. Badzmy kosmopolitami, obywatelami Europy, Swiata.
Zasciankowosc, nacjonalizm i opór przed nowym/innym to
przeszlosc, to druzyna przegranych.
Rozpisalem sie, przepraszam.

Pozdrawiam, Edmund z São Paulo.

P.S. Pamietacie takie stare przyslowie: "Nie rób drugiemu co
Tobie niemile"?



Temat: Pierwsza w stolicy sprawa o nielegalną aborcję
Bardzo to smutne, ten artukul . Ale tutaj mamy inna
sprawe.Polacy nie posiadaja edukacji na temat zapobiegania
ciazom. Wladze nie dbaja o dostarczenia dostepnych srodkow
przeciw ciazowych, i tylko zostaja im procesy. Kosciol to
popiera i tragedie gotowe. Zacofanie ,jak przed wojna. Pomozcie
poskim rodzinom. Zadajcie tego od wladz, to tez rodzaj pomocy
dla rodzin, zapobieganie niechciamym ciazom.Przy obecnej
trudnej sytuacji gospodarczej i na rynku pracy, na pewno wiecej
decyduje sie na aborcje, ale temat sie porusza, gdy ktos umrze.



Temat: do założyciela....
Rozumiem, dlaczego piszesz. Ciężko dusić w sobie takie uczucia, bo można od tego
zwariować. Wypowiedziane, napisane bolą mniej... dobrze to wiem....
Z tego co widzę minęło już wiele czasu od Waszego rozstania. Nie myślisz o tym,
aby spędzić życie u boku innej kobiety? Ja wiem że to nie będzie to samo co z
Nią, nie można brać substytutu, ale przecież każdy człowiek jest inny, a więc i
związek i miłość jest inna. Mam nadzieję, że nie ranię Cię tym pytaniem... po
prostu jestem ciekawa. Bo ciężko jest żyć ze wspomnieniami jakie by one nie
były, dobre czy złe. Nie piszę: zapomnij. Wiem, że tak się nie da. Ale masz w
sobie tyle ciepła, że mógłbyś choć jego część ofiarować komuś innemu.
Może na świecie jest kobieta, która będzie gotowa spędzić z Tobą życie nie
robiąc Ci wyrzutów o wspomnienia które cały czas żyją w Tobie, z Tobą.
Z wątków które przeczytałam (wiem, że to tylko kropla w morzu...) widzę, że
jesteś wartościowym człowiekiem i życzę Ci, abyś znalazł spokojną przystań która
da Ci szczęście... nowe szczęście. I powód do nowych uśmiechów... a także
przystań która zrozumie dlaczego czasami oczy są smutne pomimo uśmiechu na
twarzy....
Można żyć wspomnieniami ale można też żyć ze wspomnieniami...



Temat: Czy poznalam go za wczesnie w zyciu?
Witam serdecznie,
zawsze to smutne, kiedy trzeba kogoś w życiu pożegnać :(
jednak wydaje mi się, że to wcale nie jest koniec
miłości, szczęścia i powodzenia w Pani życiu.
W całym zodiaku są dwa znaki, które mają nastawienie
bardzo prorodzinne - są to właśnie Raki i Byki. Kobiety
spod znaku Raka zwykle pragną założyć rodzinę, bo
potrzebują stabilizacji i bezpiecznego schronienia.
Zazwyczaj dopiero kiedy ułożą sobie dom, zabierają się za
prawdziwą karierę. Męzczyźni spod znaku Byka także
potrzebują stabilizacji i - choć mogą się do tego wcale
nie przyznawać - marzą o dzieciach i dbają o ich rozwój.
Dlatego związki pani Rak - pan Byk mogą być bardzo
korzystne dla obu stron.
Skoro jednak pan Byk tym razem "nie jest gotowy" to
postawienie sprawy ostrzej może być dla Pani korzystne.
Może przemyśli sprawę i dojdzie do wniosku, że
rzeczywiście jego życie bez Pani jest mniej miłe i
przyjemne, a trud zdobywania nowej partnerki może się mu
wcale nie opłacić.
Radzę więc Pani spokojnie poczekać z szukaniem sobie
nowego narzeczonego - Byk to znak stały, a więc myślenie
o uczuciach może mu zająć nawet kilka tygodni. Wasze
horoskopy pasują do siebie, nie jest więc wykluczone, że
przy odrobinie dobrej woli to, co dobre w waszym związku
przeważy.

Pozdrawiam, Mii



Temat: PiS wywalczył pieniądze na metro!
Amazing!
Gość portalu: GŁUPIA KACZKA napisał(a):
> A NA METRO DLA WARSZAWY TO DAŁA PLATFORMA OBYWATELSKA, LIGA POLSKICH RODZIN,
> SAMOOBRONA, MNIEJSZOSC NIEMIECKA, POLSKIE STRONNICTWO LUDOWE, KILKU
> UCIEKINIERÓW I PARU PISOWCOW.

Zadziwiająca koalicja!
Wsiowa Samoobrona daje na metro w znienawidzonej Stolicy?
Mniejszość niemiecka? chyba żeby odpokutować za winy przodków...
PSL - też wsiochy nienawidzące miasta?

Smutne w tym wszystkim jest to, że SLD w swej niechęci do Kaczyńskiego gotowe
było głosować przeciw metru w Warszawie. Cóż - my, Warszawiacy jesteśmy ofirami
konfliktu Kaczor-SLD i "obrywamy" od jednej i od drugiej strony.
Chyba jednak szkoda, że nie wygrał Balicki...




Temat: Modlitwa poranna
Modlić się - czyli rozmawiać z Bogiem. Przed Bogiem nie trzeba stać na bacznośc,
nie trzeba nosić krawatów, można mieć ręce w kieszeni - to nieważne. Dla Boga
ważne jest nasze serce, nasza szczerość i otwarcie. Przed Nim nic nie ukryjemy
więc spokojnie można wyrzucić z siebie wszystko!!!Bóg jest cierpliwy, gotowy do
słuchania w każdej chwili. To naprawde wspaniały przywilej, móc dzielić się z
Bogiem tym, co smutne i tym, co wesołe. Zachęcam wszystkich do rozmów z Bogiem
codziennie



Temat: Formalnie molestowania nie było
Formalnie molestowania nie było
hmmm jak porównuję opis GW z opisem porannego nieodparcie naschodzi mnie myśl
o obronie przez atak...wypadałoby przeprosić dozorcę a nie snuć bzdurne
teorie spiskowe o zamiataniu pod dywan sprawy molestowania...komentarz Pani
Gąsiorowskiej jest wręcz kuriozalny...(policja zamiata sprawę DOZORCY....pod
dywan...)
pozdr.
ps. parę osób z tego forum również gotowe było krzyżować człowieka...smutne



Temat: juz nie mam sily do osoby ktora kocham
jesli jest tak jak piszesz to Ty jestes zloty chlopak (podziwiam ze to wszystko
wytrzymujesz) a ona ma problem i to duzy, moze ktos ja wczesniej zranil i ona
juz teraz sobie poradzic z tymi podejrzeniami nie potrafi? ale terroryzowac
partnera to najgorsze co moze sie przytrafic - ja tez kiedys bylam pod takim
obstrzalem ze balam sie odebrac tel od kolegi z pracy bo awantura gotowa, wiec
zaczelam zacierac slady - kasowac smsy, polaczenia, klamac dla swietego
spokoju - mimo ze zdrady nie bylo, ale jemu nawet to ze porozmawialam z kims
totalnie dla mnie obojetnym przeszkadzalo - ja zylam w ciaglym stresie, no i
domyslasz jak sie skonczylo - odeszlam



Temat: Sposoby na zapomnienie
mmm_kkk napisała:

> Ale wkurza mnie jego postawa teraz.Z tym kontaktem to nie jest że zero

No to wlasnie ladnie :)
Po draniu zostalaby Ci blizna. I niesmak. Po co? Nie bylas w takiej sytuacji,
ze ktos chcial od Ciebie wiecej, niz bylas gotowa ofiarowac?
To smutne jest, ale caly w tym ambaras... wiesz pewnie co dalej:)
Rozumiem, ze to trudne. Ale z dwoch sytuacji - Twoja jest zdrowsza. Dla Ciebie.



Temat: drugie dziecko??
dwoje i szlus.
Za - przemawia fakt że oboje z mężem mamy rodzeństwo i wiemy jak to fajnie mieć
brata/siostrę. zawsze rodziny z jedynakami wydawały mi się smutne, zwłaszcza z
podrośniętym jedynakiem.
Przeciw - długo przemawiały przeciw warunki mieszkaniowe - jedno w kawalerce
OK, ale dwoje niekoniecznie - Zośkę "zrobiliśmy" już na nowym mieszkaniu.
Więcej nie chcę - może bym i chciała trzecie ale takie gotowe, trzyletnie na
przykład.




Temat: Zwolennicy prałata atakują abp. Gocłowskiego
Niestety... niektórzy głoszą bezsensowne hasła i postępują jak prawdziwi
fanatycy. A wiadomo, że fanatyzm w żadnej dziedzinie nie przynosi nic dobrego.
Naprawdę nie rozumiem tych rozchisteryzowanych staruszek, które gotowe są chyba
na wszystko w obronie... no właśnie w czego obronie? Chyba same nie wiedzą do
końca o co walczą.
Smutne, że ta grupa protestujących "dla zasady" na placu przed kościołem mówi,
że reprezentuje katolików. Jestem katoliczką, ale patrząc na tę grupę dziwnych
ludzi, ryczeć mi się chce, że taki cyrk robią z Kościoła.



Temat: calkiem swiadomie
Miło przeczytać na tym forum post Kobiety, która wie co to istotnie
znaczy miec kochanka. Większość piszących tu Pań opisuje swoje
(smutne skądinąd) historie, u podstaw których jednak zawsze leżało
jekieś niezrozumienie sytuacji. Myślę, że pakując się w romanse z
żonatymi mężczyznami - świadomie lub podświadomie miały co innego na
celu - upraszczając - nawiązanie "stabilnego związku" - czyli w
istocie - zastąpienie obecnej żony swojego kochanka. Wiele tu opisów
jak to się rozwija i kończy. Ja w sumie im się nie dziwię ani nie
mam pretensji - kobieca natura ma to w sobie, mówi się o tym "misja
biologiczna" itp. Ale trochę szkoda, że tak mało jest Pań, które
mają tę odrobinę samoświadomości - i sa gotowe zapytać samą siebie,
czego tak naprawdę pragną. A potem odpowiedzieć i.. postąpić
rozsądnie. Mniej byłoby wtedy dramatów, żalów do całego świata i
mężczyzn jako takich. Oni są prości do bólu (ja też.. Chcą mieć i
żonę i kochankę (czasem nawet kilka), chcą patrzeć na to, jak rosną
ich dzieci, chcą też czasem zatonąć w kobiecie, która pragnie ich
dla nich samych, a nie dla stabilności materialnej i akceptacji
społecznej (jak większość żon..).
Daletego podoba mi się, co napisałaś. Ja postepuję tak samo. Nie mam
problemów, skandali, moja żona to rozumie i.. odpłaca mi pięknym za
nadobne
Czasem tylko łezka się w oku zakręci za odchodzącą Miłością, ale
cóż - Ona chyba nikomu nie dała się zatrzymać na zawsze..



Temat: S14, znow zrobili nas w konia?
Ano mamy dokladniejsze informacje. I to smutne.
www.nowedrogi.pl/index.php?option=content&task=view&id=156&Itemid=111
i maly cytacik:

"Koncepcja arterii ma powstać w latach 2006-2007. A budowa? Na pierwszy ogień
poszedłby odcinek południowo-zachodni stanowiący jednocześnie obwodnicę
Pabianic. Jego długość wyniesie 10,2 km (+ ok. 5 km łącznika o parametrach GP).
Ponieważ koncepcja tej części trasy S-14 jest już gotowa, więc GDDKiA w tym
roku złoży wniosek lokalizacyjny do Urzędu Wojewódzkiego. Budowa – jeśli
kierować się apetytami decydentów – powinna zostać zrealizowana w latach 2008-
2011. Ale czy cała S-14 powstanie do roku 2015, jak życzyliby sobie łodzianie? –
Bez przesady. Z punktu widzenia polskiej sieci drogowej ta trasa nie jest
jeszcze potrzebna. Przecież równolegle do niej powstanie autostrada A-1. To
pobożne życzenie władz Łodzi, żeby ją budować, bo dzięki niej otworzy się
dostęp do terenów inwestycyjnych. Miastu wystarczyłaby w tym miejscu zwykła
droga, ale dzięki zaliczeniu jej do szlaków ekspresowych [zrobił to premier
Józef Oleksy w 1996 r. – red.] Łódź nie będzie dźwigać ciężaru inwestycji,
tylko spadnie on na barki GDDKiA. Temat jest polityczny i wcale niepilny –
usłyszeliśmy od znawcy zagadnienia."

Jednak to forum jest glownie o tramwajach a nie sprawach waznych. A w konia nas
zrobili rowniez z A2 i A1. Kasa z uni na nie poszla na drogi w warszawie. A na
te dwie autostrady chca budowac w systemie koncesyjnym.




Temat: panowie intryganci
Zapobiegliwość jest cnotą.
Problem własnie w tym, że kobiety mając faceta nie widzą nic niestosownego w
przyjaźnieniu sie z innymmi facetami. Ja do takich przyjaźni podchodzę bardzo
sceptycznie i chyba też skorzystam z Waszej metody;)To ważne wiedzieć, że
partnerka nie jest zainteresowana innymi relacjami z innymi facetami-jasne że
zwykłe koleżeństwo nie jest problemem ale jelsi obcy facet proponuje Ci
przyjaźń, nie wiesz kto to jest i już jestes sklonna na jego propozycje to co
tu można pozytywnego o tym pomyśleć? Jesteś "ciekawa świata"? Ok bądź sobie
tylko bądź gotowa na konsekwencje takiej otwartości. Kobieta z którą jestem
jest wierna i lojalna. Nie wyobrażam sobie aby oferowala przyjaźń jakiemuś
ledwo co poznanenmu facetowi i to jeszcze przez smsy i emaile. Na przyjaźń
trzeba zapracować, czasami nawet kilka lat. A spłycenie w postrzeganiu
uniwersalnych wartości jest domeną ludzi nie wartych inwestowania uczuć
wyższych. Pozdrawiam.



Temat: jak to z Nimi naprawde jest ?
elka80.pl napisała:

> Kulka czasami ludzie sie zmieniaja:)
> Zycze wszystkiego dobrego i zeby rozstan juz nie bylo.
> Elka

elko, dziekuje, ale to chlopaczysko wstretne musi sobie ulozyc zycie tak, zeby bylo mu dobrze - ze mna chyba to nie mozliwe - dwa zryte berety jak my to zabojstwo. on pisze do mnie smsy, wiem, ze chce kontaktu, ale na litosc kogokolwiek, to sie nie uda. elka, on jest 10 lat mlodszy ode mnie, co ja moge mu zaoferowac? mimo najszczerszych checi... ale mam nadzieje, ze sobie ulozy zycie. oczywiscie w kazdej chwili jestem gotowa zrobic dla niego duzo. a, kurka wodnista, pogmatwane to jest jak czternasty paragraf.
BIJI KURD U KURDISTAN! - Kulka hamisha kurdishim!



Temat: Co przywieźć z Berlina?
Melduję posłusznie, że z Berlina przyjechały ze mną:
- pesto
- oliwa z oliwek
- parówki w słoiku, które uwielbiam i nigdy nie zastanawiam się, co w nich
siedzi, co by się nie obrzydzić ;)
- dwie gotowe mieszanki do pieczenia ciabatty i chleba pełnoziarnistego
- ketchup curry
- salsa mexicana
- dwa wielkie wory nachos
- ocet balsamico
- kilo serka z orzechami i owocami
- wino chilijskie i wino południowoafrykańskie za 2 euro butelka ;) Dziś
sprawdzę, czy dobre ;)
- wielkie, dojrzałe mango
Byłoby tego znacznie więcej, ale teściowa z obiadem czekała i wysyłała groźne
smsy :-) No większość z tych rzeczy mogłam sobie równie dobrze kupić w
Szczecinie, tyle że kosztowałyby 3 razy więcej. I wybór nie ten.

Wielkie dzięki za podpowiedzi. Następnym razem skorzystam bardziej. Na
Kreuzberg nie dotarłam, ani do żadnego tureckiego sklepu. Za to wczoraj w
Warszawie na dworcu udało mi się kupić moją ukochaną baklawę.




Temat: Totalna i ostateczna kompromitacja Wałęsy
Nie przeceniaj Rydzyka. To że tak dużo o nim słychać wcalen nie znaczy że ma aż taki posłuch. Osób, które są gotowe za nim pójść jest 5-10% społeczeństwa. Nie sądze by było tego więcej. Tyle tylko że jest kontrowersyjny, a GW go autentycznie reklamuje. Szczerze mówiąc jestem przekonany że Rydzyk skrycie cieszy się z tych ataków na RM. Ludzi tego radia nie słuchają bo i po co? Teraza radio służy przygniatającej większości do słuchania "przebojów" względnie serwisów inf. Trochę to smutne, ale taka jest prawda. RM nie pasuje do tego schematu. Niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę.




Temat: sms nie do tej osoby co trzeba!!!
Siedzę sobie spokojnie, któregoś wieczora w domu i czytam książkę. Nagle odzywa
się komórka, patrzę - ktoś z krakowskiego dawnego województwa dzwoni. Odbieram i
slysze monolog: "Weź no przyjedź bo to dziecko drze się i drze. (w tle darcie
się dziecka). Do lekarza by z nim trzeba itp. itd." Żal mnie ściskał,
autentycznie, ale mówię miłej pani, że pomyliła numery. Na to ona: "Tomek, to
nie ty? Och przepraszam."

Siedząc sobie spokojnie kiedyś i czekając na zajęcia w szkółce mojej czuję
smyranie w kieszeni. Odbieram: "Szefie myśmy juz sprawdzili tę instalacje w
całym bloku. Co mamy zrobić?" Ja: "A sprawdziliście pod 5,bo się tam ta babka
czepiała." Głos w telefonie: "O ku..a! Faktycznie. Dzięki szefie." Koniec
dialogu. Uśmiałem się do łez.

Moja mama dostawała kiedyś SMSy, że diamenty są gotowe do odebrania i czekają w
banku. Autetntycznie żeśmy się wszyscy dziwili o co biega. Albo że Jacek czeka
na nią pod domem. Też było nie małe zdziwienie.

Do kolegi notorycznie dzwonią myśląc, że to firma budowlana. Raz zadzwonił facet
i pyta się o Ryśka. Kolega na to: "Ryśka mafia uprowadziła". Rozmówca po
upewnieniu się, uwierzył koledze.




Temat: CBT
to smutne, co piszesz, ale może taki mechanizm, że ich przerosło...
my tam byliśmy ostatnio jakieś 4 lata temu, obyło sie bez leków,
choć pani dr powiedziała, że to zależy ode mnie i że jeśli uważam,
że tak będzie lepiej dla dziecka, to są takie, które można stosować,
ponieważ jestem do bólu ekologiczna jeśli chodzi o leki działające
na oun, nie zdecydowałam się, zaświadczenie od dr pomogło na tyle,
że nauczyciele zgodzili się żeby moje dziecko siedziało w pierwszej
ławce (wcześniej to był problem, wywalali go na ostatnie, skąd mniej
go było widać), gdzie bardziej może się skupić, bo nie widzi reszty
dzieci cały czas, a że poszło do 1 klasy umiejąc czytać i pisać, to
też często się nudziło, no i kolejna uwaga gotowa... co się
nagadałam z nauczycielami, to moje, wizyty w CBT, rozmowy dziecka z
panią doktor i zaświadczenie dla kadry nauczycielskiej, że dziecko
ma problemy, a nie jest po prostu upierdliwe, pomogło.
w tej chwili jest w 5. klasie, problemy z koncentracją nadal sporo
go kosztują, ale nad sobą bardziej panuje, więc chyba jakoś powoli
wyrasta z tego, chociaż ciągle sie uczy nie przerywać co chwilę
ćwiczeń, lekcji, czy tego, co robi, żeby zrobić cokolwiek innego,
rozprasza się łatwo i "odjeżdża" wewnętrznie, sporo traci przez
właśnie problemy z koncentracją, bo uczy się mimo potwierdzonych
przez nauczycieli predyspozycji gorzej niż mógłby, ale żyć z tym się
da... :)




Temat: 40tc i nadal nic...:(
SMSy na 100% dochodza wiec podaj mi Twoja komorke to za chwile posle ci smsa na
probe
Ja tez chce aby wywolywali jezeli male jest gotowe (nie wiem kto to) ale ma juz
ok 4kg i przeraza mnie jak tak dalej bedzie roslo we mnie to jak ja sobie z
porodem poradze a nie po to robilam obrot zewnetrzny w 36 tyg aby teraz rodzic
przez CC.
Czekam na numer.



Temat: Unijne pieniądze dla kultury
Unijne pieniądze dla kultury
teatr - wiem ze to smutne ale kto w dzisiejszych czasach chodzi do teatru
(hmmm...chyba tylko aktorzy) - natomiast rozbudowa, przebudowa uczelni
wyższych (najlepiej państwowych) jest w stanie spowodować większe
zainteresowanie młodzierzy (nie tylko z łódzkiego) dokształcaniem się właśnie
w naszym mieście co także ściąga pieniądze zarówno studentów jak i przyciąga
inwestorów (bo ładniejsza uczelnia to więcej chętnych to wyższe progi dostania
się to lepiej wyształcona młodzież gotowa do roboty)



Temat: Formalnie molestowania nie było
hmmm smutne jest to w jaki sposób wyrażała się cześć forumowiczów (a raczej
forumowiczek) gotowa powiesić goscia za przysłowiowe jajca...cóż raczej
przeprosin ze strony GW nie będzie - powiem tyle że z zainteresowaniem
śledziłbym ewentualny proces (bo wg p. Gęsiorowskiej dozorca majętny i
ustawiony być musi vide - zamiatanie pod dywan...- radzę się zając sprzątaniem
droga Pani redaktor bo z obiektywizmem ciężko idzie...) więc pewnie takowy
będzie...no chyba że biedny jest jak mysz kościelna...więc z starciu z
prawnikami koncernu szanse ma małe - bo w gruncie rzeczy stało się coś ??



Temat: samsung A300
Heh witam
No to pokoleji

Nie nie posiada raportu doreczenia, słownik tak posiada i dlugie smsy .
Tak wewnetrzny na zielono jest naparwde sporych zomiarow wiec wszytsko jest
czytelene.
dzwnki jest ich cos kolo 50 ale wszytski podobne do siebie, nic
specjalnego.Jest stronka z ktorej scigasz program i gotowe dzwonki lub
wybierasz z listy i wpisujesz w kompozytor ale mozesz wgrac to programem za
pomoca kabla lub podczerwieni.oprocz tego masz tam caly soft do obslugi a300(
jak cos podam strone )

Z bateria slim telefon lezy w dloni elegancko przy grubej juz zaczyna ci cos
pzreszkadzac.
Klapka trzyma sie bardzo dobzre na swoim miejscu, nie ma takiego problemu jak w
motorolach, tu chyba jest jakis mocneiszy plastyk.Smski pisze sie bardzobardzo
fajnie klawisze sa gumowe i lekko wystajaca do gory wiec nie ma problemu z
nacisnieciem prawidlowego, chyba nawet lepiej niz w motce 722i.

Co do baterii to uzywam slima spokojnie mi wsytarcza bo i tak w nocy lezy na
ladowarce.Smsmy nie przszkdzaja jak pogadsz z 60 minut to telefon ci padnie.

Rozmiary telefonu sa oka, wiesz jesli ktos byl przyzwyczajony do produktow
nokii bez klapek jak wiadomo wiec roznica jest .wielkoscia zblizony do motki
v50 napewno mneijszy od 722.A co do wygladu to juz zecz gustu.A tak jak pisalem
mimo 2 lat bo tyle telefon jest na rynku wcale sie nie zestazal jesli chodzi o
wyglad
Wczoraj widzialem w salonie IDEA , dalej maja go w ofercie.
ja kocham te ksztalty :)

pozdrawiam
Krzysiek




Temat: Tak zaczyna Tusk
Platforma popełniła poważny błąd
wiadomosci.onet.pl/1663389,11,item.html
"Premier uznał, że Pitera byłaby dobrym szefem CBA. To smutne, że po
raz kolejny - nie wiem już który - Tusk wchodzi w buty PiS-u" -
pisze na swoim blogu w Onet.pl Marek Borowski. Polityk LiD krytykuje
także przyjęcie budżetu przez nowy rząd. " PO popełniła poważny
błąd, którego skutki odczujemy wszyscy" - uważa.
"Premier wyraźnie nie rozumie, że nie chodzi o to, aby "tamtych"
zastąpili "nasi" , bo nasi są uczciwi, a tamci nie. Chodzi o to, że
CBA musi zostać odpolitycznione" - ocenia Borowski. "Mam nadzieję,
że ktoś to szefowi rządu wytłumaczy, bo jeśli nie, to kłopoty
gotowe" - dodaje.

Nie jest to jedyny błąd, jaki Platformie wytyka polityk LiD. Według
Borowskiego, kolejne złe posuniecie to "przyjęcie, prawie bez zmian,
budżetu PiS-u". "Z niezrozumiałych powodów Tusk nie odstąpił od
drugiego etapu obniżki składki rentowej, fatalnego pomysłu Zyty
Gilowskiej, co kosztuje budżet 12 mld zł. Gdyby to uczynił, mógłby
rzeczywiście radykalnie podwyższyć płace nauczycielom i lekarzom" -
pisze Borowski



Temat: Ozdobne łańcuchy na miejskie okazje za miejskie...
Masz rację. Naruszono prawo. Ale dlaczego nikt na tym forum nie zauważył że
uchwała Rady Miasta nie była wykonana przez 13 lat?! I o ile pamiętam wizyta
Papieża miała miejsce w maju, łańcuchy były gotowe przed tą wizytą. Komu więc
zależało na wyciągnięciu tej sprawy właśnie teraz? Zaczęła się kampania
wyborcza... Teraz coraz częściej będą się pojawiały rewelacje tego typu, będą
się czepiać do podróży prezydenta, zakupu jakiegoś komputera,do zasadności
naprawy krzesła w sekretariacie. I nikt nie wspomni co miasto zyskało w
ostatnim okresie. A na niniejszym forum będzie toczyło się coraz więcej piany i
jadu. Smutne, ale tak się właśnie urabia elektorat...



Temat: Majstersztyk i bubel: Wodewil w Sejmie
Dzisiaj plujecie na Belkę, przy którym po rządach furiata i szwindlarza
Millera, a wcześniej naiwnego głupka Buzka, ja odpoczywam. Ale wierzcie mi, a
jak chcecie to nie wierzcie - gdy do władzy dojdzie Giertych i jego "czarne
koszule" w towarzystwie przypadków psychiatrycznych z panem Janowskim na czele -
to rządy Belki będziemy wspominać z rozrzewnieniem i tęsknotą. Nie wiem czy
ten rząd wiele robi, ale na pewno ludzie mają odrobinę spokoju od codziennych
pyskówek na szczeblu ministerialnym (sejm - nadal niezawodny), a afery dzieją
się jakby poza rządem. Opozycja nie bardzo ma sie do czego przyczepić, więc
gotowa była już nawet szukać Belki na zdjęciach z Ałganowem, choć chyba go tam
nie ma - to specjalność prezydenta. Po jej wyczynach już widać, że po Belce
lepiej nie będzie, ale raczej gorzej. Natomiast ten sejm rzeczywiście nie
nadaje się już do niczego. Smutne jest to, że następny może być jeszcze gorszy,
choć na razie trudno to sobie wyobrazić. Dlatego kochani "opozycyjni autorzy
postów" wasze czekanie na lepsze czasy, gdy padnie "komunista" Belka, skończy
się srogim rozczarowaniem. Na początku podpowiem - panie Giertych, 10 lat za
cudzołóstwo, a 25 za aborcję. To tak na dobry start, a później się zobaczy. Już
pan coś wymyśli. Wierzę w pana.



Temat: Czy kupilibyście dom wart 1,4 mln na kredyt?
Szczerze mówiąc to jak ktoś musi brać kredyt to po prostu najwyczajniej w
świecie nie stać go na dom w Polsce. Smutne realia są takie że w tym kraju domów
się nie kupuje tylko dom się buduje pokrywajac w miarę możliwości wydatki na
bieżąco. Jak cię nie stać - to nic nie robisz - jak cię stac to coś robisz. masz
swiety spokój i żyjesz marzeniami. fakt- trochę to trwa a tu możesz mieć klucze
od ręki, ale cos za coś. nigdy nie wziąłbym kredytu na dom nawet gdyby przyszło
mi mieszkać w kawalerce. Dlaczego? Dlatego ze wolałbym słuchać za przeproszeniem
pierdz.. sąsiada za scianą niż słuchać rodziny, wyrzutów sumienia i tykania
zegara w nocy w momencie kiedy nie będzie juz tak dobrze a raty trzeba spłacać.
Sorry, takie jest moje zdanie - kredyt na mieszkanie to zupełnie inna bajka i
inny kaliber. Skoro jednak myśłicie o nieruchomości wartej wg sprzedajacych 1,4
mln to raczej wiecie na co was stać i po co wam tak drogi dom.
Ja bym przestał liczyć na wzrost cen mieszkań, domów i całego tego budowlanego
zamieszania. Pomyślcie lepiej nad zakupem nieruchomości niezabudowanej z
perspektywą możliwości budowy. Dlaczego? Dlatego ze te nieruchomości dalej są
relatywnie tanie. No może nie w Wawie, ale gdzie indziej na pewno. I tu bedzie
duzy wzrost cen. Oczywiście gotowy dom też na czymś stoi i cudów nie bedzie -
jeszcze trochę to wszystko zdrożeje, ale zeby tak natychmiast kupować? Jesień to
żniwa agentów - najwyższe ceny i najmniejszy wybór. taka ju mentalnosć
kupujących co szukają nowego gniazdka przed zimą.



Temat: derby gminy
Po pierwsze mistrzu to faktycznie Victoria wypadła słabo w
porównaniu z LZS-em, ale Ty nie możesz stwierdzać że "młodzi, którzy
mieli podawać piłki i rozwieszać siatki pokazali "seniorom", jak
się gra w piłkę", ponieważ oni mieli wybór - grać w Victorii albo w
Steklinie, a że wiekszość młodych piłkarzy kończących karierę
młodego piłkarza pochodzi ze Steklina to odpowiedź masz gotową.
Jeśli większość młodych piłkarzy widzi że w Steklinie postawiono na
młodych, to logicznie mysląc ja sam (jakbym grał) to poszedłbym do
Steklina. W Czernikowie trudno jest zatrzymać młodego piłkarza
dlatego grają sami old-boy'e. Jest to smutne ale prawdziwe.




Temat: Program NSDAP => nie tylko dla v.ci
Elementarz dla kretynów
Szufladkowanie w celu zaklasyfikowania podzbiórów do mniej lub bardziej
praworządnego traktowania zawsze jest złem, troglodyto. Na Prawicy obowiązuje
równość wobec prawa, na Lewicy - równość bycia ofiarą wybiórczo stosowanego
lewa (przez szacunek do prawa nie sposób inaczej lewicowej legislacji
określic). Czerwoni uwielbiają antagonizować zbiory i reglamentować swe lewa,
ponieważ wydaje im się, że można sterować naturą ludzką. Prawica po prostu
przyjmuje do wiadomości np. istnienie idiotów towarzysza pokroju, nie mając
ambicji "czegoś" (ulubiony wytrych lewackiej nowomowy) z wami zrobić.

Po drugie: dla Prawicy zbiorowość zaczyna się od jednostki, to jednostka jest
podmiotem, dla Czerwonych odwrotnie, stąd ta przemożna mania numerowania,
szufladkowania, dzielenia, tworzenia klas, warstw, podziałów branżowych,
pochodzeniowych etc. Dlatego więc towarzysza smutne ględzenie jest nie na
temat - po prostu nie rozumiecie fundamentalnych różnic, rozdrabniając się na
jakieś niekoherentne pierdoły.

Fajnie, że przypomnieliście to "łi de pipol". Czyżby konstytucję USA napisali
naziści? Bo jedni i drudzy "narodem" wycierali sobie usta?
Niewolnicy, towarzyszu ahistoryku patentowany, nie zbudowali Ameryki.
Przywieziono ich na gotowe. Czerwonoskórzy również Ameryki nie budowali,
zapędzono ich na jakieś boczne terytoria. Nie stanowili więc części
społeczności, która ten kraj zbudowała, stali się nią w wyniku długotrwałej
ewolucji, podobnej do tej, która przywiodła takiego pastucha jak wy do
miejskiego komitetu LSD.

Dotarło cokolwiek, Definicjonisto?




Temat: CC - czy szpitale uznają wskazania psychologiczne?
Bardzo dziękuję za odpowiedzi - te pozbawione krytyki i chęci potępienia...
To niesamowite jak wiele jest osób gotowych na osąd Przykro mi, tym bardziej,
że nawet nie wspomniałam po co o to pytam, nie napisałam też, czy dla siebie,
czy dla kogoś znajomego potrzebna mi ta wiedza. A może sprawa jest już
przesądzona, może ktoś leczył się już na wiele sposobów i ma w ręku takie
właśnie zaświadczenie, że nie jest gotów na psn? Może nikt nie potrafi tej osoby
wyleczyć? A może przeszła coś, co na zawsze zmieniło jej życie i teraz chce
uniknąć koszmaru? Czy osoby, które osądziły mnie już za totalną głupotę jaką
jest według nich cc wzięły te wszystkie fakty pod uwagę??? Zadałam proste
pytanie, na które odpowiedziało mi bezstronnie jedynie kilka osób, za co jestem
im ogromnie wdzięczna. Tak jak stwierdziła Kazanka, której opowieść ogromnie
mnie wzruszyła, życie czasem weryfikuje taki radykalizm, jaki niektórzy tu
reprezentują (nie tylko przy okazji mojego wątku zresztą). To strasznie smutne,
że tak mało w ludziach zrozumienia, a tak dużo gotowości do potępiania innych ((




Temat: Chyba przebaczę...
A na co ty liczysz ? Że będzie twoim ojcem i że w trudach życia będziesz mogła
na niego liczyć? Czeka cię kolejny zawód moja droga bo ten kto jeden raz
zdradza zdradza po raz drugi ,zdradza bo nie kocha. Odchodzą ci którzy nas nie
kochają i ci dla których nic nie znaczymy. Smutne ale prawdziwe. Tatusiowie
zawsze wracają wtedy gdy jesteśmy dorośli na gotowe a to matka przez całe życie
znosiła nasze humory,okres dojrzewania. Moim zdaniem zdradzasz matkę ale nie
tylko także przyjaciół którzy ci kiedyś pomogli moim zdaniem jest to zeszmacenie
się. Chociaż rozumiem że brakowało ojca i nadal brakuję i jest chęć wybaczenia.
Moja rada nie szmać się bo takich nikt nie szanuję a tatuś pomyśli i chyba każdy
na jego miejscu kiwnę na nią palec to przybiegnie . Historie lubią się
powtarzać.Powodzenia życzę i podjęccia słusznej decyzji.



Temat: Anglosaksów czas
to nie jest zadnen rezultat, bo nikt nikomu nie obiecywal, ze bedzie jak w
raju. Dziwi mnie postawa wielu Polakow,ktorzy uwazaja ze w Anglii napewno
znajda prace. Bez wyksztalcenia i dobrej znajomosci jezyka, to raczej trudno.
Tlumy Polakow w odswietnych dresach ruszyly do Krolestwa. Zabawne to, ale tez
przerazajace.Wstyd mi czasem za tych Polakow, ktorych jedyna ambicja jest
czyszczenie kibli i sprzatanie w restauracjach.
I niestey wstyd mi czasem, ze jestem Polka, bo Polacy w Anglii kojarza sie
zle.Typowy Polak mieszka na peryferiach, nie zna angielskiego, jest leniwy i
zaniedbany. No i przekonany, ze stworzony zostal do wiekszych rzeczy.Smutne,
ale prawdziwe.
Mieszkamy w Londynie od jakiegos czasu (nie wyjechalalismy z Polski z powodow
ekonomicznych;niskich zarobkow, czy braku pracy.Jedno i drugie
mielismy.Wyjechalismy z zupelnie innych powodow.Pracujemy tu w swoich zawodach
i nie mieszkamy na peryferiach Londynu) i jak widze te tlumy z Polski, to mam
ochote przeniesc sie gdzies z dala od nich. Ale ja lubie Londyn i mam
nadzieje,ze te pielgrzymki niewyksztalconych, gotowych za 500 funtow na
calowanie po stopach wlasnego pracodawcy, skoncza sie. I zostana jedynie
Ci,ktorzy sa wyksztaceni, wiedza czego chca i nie maja kompleksu Polaka-
Wiecznego-Robotnika.
I wtedy zmieni sie opinia o Polakach.



Temat: W mojej szkółce
arcykr napisał:

> Akurat nie dzwonily. A w okolicy katedra bylo pelno stanowisk handlowych z
> bezwstydnymi obrazkami. Kiedy przechodzilem pod sama katedra, w glowie
> dzwieczal mi oparty na chorale gregorianskim "Magnificat" z "Nieszporow"
> Monteverdiego, mailem niewosola mine i dlatego jakis gruby Amerykanin
> powiedzial do mnie, ze jestem glupi, ze smuce sie, a przeciez Paryz to piekne
> miasto. Kilkaset metrow dalej wyobrazilem sobie, ze na niebie widac pelno
> straszliwych aniolow z roznych stopni hierarchii a pod nimi wielkie ramie
Boga
> z zacisnieta piescia, gotowe do polamania kosci tym wszystkim grzesznym
ludziom

Tak, to bardzo smutne, a Amerykanin całkiem głupi. Ludzie ostatnio nie potrafią
uszanować ani miejsca ani ludzi. Całkowita degrengolada. Patrzą na zabytek,
zapominając, że to w dalszym ciągu KOŚCIÓŁ.
Wiesz co arcy? mnie się wydaje, że Bóg nie ma zaciśniętej pięści, a ludzie sami
sie karają. Ale aniołki ZAWSZE są śliczne i proszę sobie ich nie wyobrażać jako
straszliwych!!




Temat: Moj stary całe życie miał mnie w d..., tylko splod
jan33 napisał:

> Masz cierpliwosc. To dopiero dla kochanicy musi byc smrod pedagogiczny
> (nawiasem piszac z Wankowicza czerpie wybiorczo), bo tak naprawde to ona ten
> problem ma w d. uzywajac jej stylu. Jej chodzi o szeroka publike i w tym celu
> gotowa dokonac pod kazdym pozorem exhibicjonizmu.
> jan33

Zdaje mi się, że jesteś w błędzie. Kochanica nie potrafi znaleść swojego
miejsca w życiu, bo została bardzo skrzywdzona przez świat męski. Trudno jest
normalnej kobiecie żyć bez męskiego wsparcia, o ona takowego nie zaznała. Ani
od ojca, ani od mężczyzny. Odnoszę wrażenie, że jest to praźródłem jej wielu
problemów. Nie pozbędzie się ich, dopóki nie uwierzy, że nie każdy facet to
łobuz, w czym Janie jej nie pomagasz. Z tym, że mogłaby mieć moją wypowiedź w
d...., jakoś sie muszę pogodzić. Wystarczy mi że przeczyta, może sie wkurzy,
ale zajmie jakieś stanowisko, zacznie myśleć i dojdzie do wniosku, że
faktycznie. Są porządni faceci i dla niej też gdzieś na świecie taki jest,
trzeba tylko odciąć się od złej przeszłości. I zmieni swoje smutne życie. Do
tego trzeba umieć pogodzić sie z rzeczywistością, bo -jak się nie ma co się
lubi, to się lubi co się ma. Jakie to mądre i wygodne.




Temat: przyjaźń między nim a nia ?
Smutne jest to, co piszesz. Obawiam się, że nie powiem czegoś innego co
pozostali. Dopóki ona nie przestanie o nim myśleć nie łudź się - nic z tego nie
będzie. Kontakt z nią będzie Cię tylko męczył i nie dawał spokoju. Odsuń się na
jakiś czas, uspokój, odetchnij, pozwól Jej uporządkować swoje sprawy. Jeśli
byłeś dla Niej oparciem, to Ona o Tobie nie zapomni, a w momencie kiedy będzie
gotowa na nowy związek, jeśli uzna Cię za odpowiednią osobę - odezwie się, ale
może nie chcieć być z Tobą.

Nic dobrego nie wyniknie z przyjaźni, w której jedna osoba kocha. Bądź mężczyzną
- dla Jej dobra oraz dobra Waszej znajomości poświęć się i wycofaj aż nie
nabierzesz do tego dystansu. Postaraj się jednak, żeby ona nie odebrała tego
jako obrażenie lub zostawienie Jej. Myślę że możesz nawet to Jej powiedzieć - że
odsuwasz się, ale nie odchodzisz i nie dlatego, że ona nie jest Tobą
zainteresowana, lecz dlatego, bo nie chcesz niczego zepsuć.

To trudne, dlatego życzę Ci powodzenia! Trzymaj się!



Temat: Potężna burza na mazurach...
Byłam na Mazurach w czerwcu i przyznam, że nie trafiłam na żadną ze
służb bezp. czy kontroli... Co do burzy to wszystko dzieje się
bardzo szybko, robi się ciemno, potem tworzy się fala i gotowe, albo
jetses blisko brzegu albo usiłujesz jak najpredzej i najbezpieczniej
dotrzec do trzcin...Smutne, że tyle strasznych wypadków było w tym
roku na jeziorah M.



Temat: Życie rodzinne współczesnych polskich emigrantów..
W Ameryce, jak miejscowi maja klopoty ze znalezieniem partnera, to
zenia sie z jakas Azjatka czy Latynoska, moga ja wtedy zle
traktowac, bo one sa i tak marnie traktowane w swoich krajach wiec
nie bardzo rozumieja, ze mozna byc traktowanym inaczej. I tak
dziekuja Bogu, ze sie wydaly za bialego. To wielka sprawa dla nich
wejsc w biale spoleczenstwo.
Z drugiej strony od razu wiadomo, ze taki bialy, ktory sie zeni z
Azjatka nie jest w stanie stworzyc zwiazku partnerskiego z normalna
biagla dziewczyna i ma jakies kompleksy, potrzebuje "byc gora" z
jakis powodow.

Ambitny, mlody Amerykanin znajduje sobie zone na swoim poziomie,
ktora pracuje, ma swoja kase, zasila dom i jest gotowa do
partnerskiego zwiazku. Znalezienie w USA bialej dziewczyny o mozdzku
Azjatki i gotowej na podobne uklady jak Azjatka to wielkie szczescie
dla takiego pana, ktory ma komleksy. Ma wszystkie dogodnosci
posiadania glupiej zony ale za to jest to biala Polka, BARGIN!

W sumie bardzo, bardzo smutne i zle swiadczy o nas, Polkach.




Temat: ComputerLand i Prokom chcą współpracować przy o...
PROKOM jest najlepszy!!!!!!!!!!
Co za bzdura, najwiekszy projekt na swiecie. Takich projektow i
to o wiele wiekszych jest bardzo duzo. Nalezy sie tylko
rozgladnoac po swiecie. To kompletna demagogia i wciskanie
ludziom kitu. Tak jak za komuny!!!! Mielismy najwieksze Huty,
stocznie i wogole bylismy naj naj. Co za bzdura. Ten projekt
jest niczym wyjatkowym, normalnie na
swiecie trwa taki projekt ok. 3 lat i potem wszystko dziala.
Ale czy ktos mowil kiedykilwiek ze system ma byc gotowy czy ze
PROKOM ma go po prostu robic. No i oni go robia i beda dalej
robic przez nastepne 100 lat bo kasa kapie i to nie mala. A
politycy niezle z tej kasy zyja, i co myslicie ze ktos to
zmieni! Zarznie taka dojna krowe? A pomyslcie tylko sobie ze
przychodzi jakas firma i rezlizuje projekt ZUS w 3 lata!!!??? I
pieniadze sa na kontach i w OFE! To z czego beda zyc
politycy??? TO SIE NIGDY NIE SKONCZY I PROKOM ZAWSZE DOSTANIE
PROJEKTY Z DUZA KASA I SIE CHETNIE PODZIELI Z POLOTYKAMI.
Smutne ale prawdziwe.

> Prokom informatyzując ZUS podjął się największego na świecie
> projektu tej skali i zasięgu. Jest to przedsięwzięcie bez
> precedensu. Fakt, nieudane, ale nikt na świecie nigdy nie
porwał
> się na coś takiego. Na dzień dzisiejszy można mówić o
ogromnym
> doświadczeniu małej (w skali światowej) firmy z Gdyni. Jest
to
> najlepszy polski wykonawca softwaru.




Temat: ComputerLand i Prokom chcą współpracować przy o...
PROMOM bedzie zawsze dostawal duze projekty!!!!
Co za bzdura, najwiekszy projekt na swiecie. Takich projektow i
to o wiele wiekszych jest bardzo duzo. Nalezy sie tylko
rozgladnoac po swiecie. To kompletna demagogia i wciskanie
ludziom kitu. Ten projekt jest niczym wyjatkowym, normalnie na
swiecie trwa taki projekt ok. 3 lat i potem wszystko dziala.
Ale czy ktos mowil kiedykilwiek ze system ma byc gotowy czy ze
PROKOM ma go po prostu robic. No i oni go robia i beda dalej
robic przez nastepne 100 lat bo kasa kapie i to nie mala. A
politycy niezle z tej kasy zyja, i co myslicie ze ktos to
zmieni! Zarznie taka dojna krowe? A pomyslcie tylko sobie ze
przychodzi jakas firma i rezlizuje projekt ZUS w 3 lata!!!??? I
pieniadze sa na kontach i w OFE! To z czego beda zyc
politycy??? TO SIE NIGDY NIE SKONCZY I PROKOM ZAWSZE DOSTANIE
PROJEKTY Z DUZA KASA I SIE CHETNIE PODZIELI Z POLOTYKAMI.
Smutne ale prawdziwe.

> Prokom informatyzując ZUS podjął się największego na świecie
> projektu tej skali i zasięgu. Jest to przedsięwzięcie bez
> precedensu. Fakt, nieudane, ale nikt na świecie nigdy nie
porwał
> się na coś takiego. Na dzień dzisiejszy można mówić o
ogromnym
> doświadczeniu małej (w skali światowej) firmy z Gdyni. Jest
to
> najlepszy polski wykonawca softwaru.




Temat: ... i co dalej z wojewodowanio-falubazowaniem?
kobyla napisał:

> O Danielak. Ona to może nawet do siedziby „tv” gotowa dopiasać także
> wojewódzką komendę policji.

Smutne bractwo z krainy kwaśnioka. Może z Legnicą będzie im lepiej, tylko
Lubin trochę ma trochę nowocześniejszą infrastrukturę, niż przyszła stolica
wysuniętych rubieży Republiki Śląska :)))... i parę zakładów tam jeszcze
zostało.




Temat: Uroki tzw. "dziur"
Uroki tzw. "dziur"
"Nachodzi mnie myśl, że rzeczywiście w tak brzydkim miejscu muszą żyć brzydcy
ludzie, nie może być inaczej. Ja w końcu pewnie też taka jestem –
zdenerwowana, niecierpliwa, czarno-szara i wymięta, tylko z kolorowymi
włosami (na pewno nie niedomyta, chociaż tyle), gotowa zareagować złością i
agresją na każde słowo, każdy gest. To źle, w ogóle mi się nie podoba, że
staję się taka sama jak wszystko, czego nie toleruję u innych."

To krótki fragment artukłułu pani Ewy P.

Myślę że dużo z tego co napisała jest prawdziwe również dla ludzi
mieszkających w takim mieście jak Gorlice (szare, smutne, nic się nie dzieje,
nic nie ma, dziura itd. tak mówimy wszyscy). Więc skoro tak to co jest
lepsze?
Być tu gdzie nie ma nic? Czy jechać tam gdzie życie pędzi jak szalone i nie
da się za nim nadążyć??
Czy nie można zlnaleźć złotego środka? - zamkąc oczy i nie widzieć
otaczającej nas rzeczywistości? Czy też buntować się?? Zakładać kolorowe
ubrania ciągle sę uśmiechać? Może to jest jakiś sposób?

cały tekst: kafeteria.pl/przykawie/obiekt.php?id_t=212




Temat: dlaczego faceci tak rania ??
To smutne, że akurat trafiłaś na takich idiotów. Zaręczam, że są też faceci,
dla których wygląd nie jest jedyną miarą dziewczyny. Słynny polski wieszcz
napisał w jednym ze swoich utworów:
"...miej serce i patrzaj w serce"
Ci, z którymi miałaś do czynienia na penwno nie posiadali takiej umiejętności,
dlatego też nie są warci rozpamiętywania. Należy ich odesłać czym prędzej do
lamusa i mieć oczy szeroko otwarte, bo szczęście może być bardzo blisko, tylko
trzeba mieć na nie otwarte serce. Trochę się rozpoetyzowałem, ale to wszystko
tak mniej więcej wygląda. Każdy zasługuje na miłość, jeśli tylko jest gotowy
miłość dawać. To dziwne, ale odnoszę to samo wrażenie co ty, tylko do
dziewczyn. Jestem przeciętniakiem, na którego niewieście oczy nigdy nie
zwracały uwagi, dlatego też jestem singlem od urodzenia po dziś dzień. Mimo to
wierzę, że i mnie przytrafi się prawdziwa miłość, czego i Tobie życzę.




Temat: Problemy organizatorów festiwalu nauki
Ta sprawa jest swietną ilustracją podejscia wladz Bydgoszczy (i tych obecnych i wszystkich
poprzednich) do sprawy pwołania Uniwersytetu w miescie.
Panowie politykierzy oczywiscie bardzo chętnie chcieliby móc się pochwalić, że to oni przyczynili
się do powstania uniwersytetu, ale dać na to jakies pieniądze ????? Nigdy w życiu.
A impreza organizowana wspólnie przez wszystkie bydgoskie uczelnie mogłaby być swietnym
początkiem integracji.

Miastu Uniwersytet jest bardzo potrzebny, ale on nie powstanie za darmo.
Jesli miasto nie będzie gotowe na wspomozenie inicjatywy powołania Uniwersytetu (ale
wspomożenie nie werbalne, tylko rzeczywiste) to nic z tego nie będzie.
Smutne, ale wygląda na to że ekipa Dombrowicza także tego nie rozumie (mowię także, bo ekipa
Jasiakiewicza tego nie rozumiala).
Pozdr



Temat: Czarny dzień izraelskiej demokracji
SMUTNE DOSC TE WASZE GLOSY...
KAZDA WOJNA JEST ZLA
TA WOJNA, INSPIROWANA PRZEZ NIENAWIDZACYCH SIE WOJSKOWYCH-POLITYKOW 2 NACJI
ZYJACYCH W 1 KRAJU WYDAJE MI SIE WYJATKOWO OBRZYDLIWA GDY JEST TAK WIELU
ROZSADNYCH LUDZI PO OBU STRONACH - GOTOWYCH ZYC WSPOLNIE W POKOJU.
TYM BARDZIEJ DZIWIE SIE GAZECIE KTORA PUBLIKUJE TAK OCIEKAJACE JEDNOSTRONNOSCIA
KOMENTARZE NIEJAKIEGO D.WARSZAWSKIEGO , JAK ROZUMIEM ZWOLENNIKA PARTII WOJNY.
BRAWO GAZETA!



Temat: Przepis na kawe
Przepis na kawe
Moze sie komus przyda. Przydatna na 'smutne' dni..

Bierzemy garnek, taki 1-2 litrowy. Wlewamy wode, najlepiej mineralna i gotujemy.
Do gotujacej sie wody wrzucamy od 3 do 5 duzych lyzek kawy mielonej.
UWAGA! Lubi uciekac. Mozna odstawic na ten moment garnek na niedzialajacy palnik.
Gotujemy na malutkim ogniu kawe przez chwilke. Nastepnie wsypujemy cukier. Ja mam sloik
brazowego cukru, w ktory wrzucilem paczke wanilii w lasce. Cukier jest mniam :)
Po cukrze wsypujemy korzen lukrecji. Ze dwie duze szczypty.
Calosc chwilke pogotujemy i dodajemy kardamonu. Mozna zmiazdzyc ze dwa ziarenka lub uzyc
mielonego.
Po kardamonie dodajemy ze dwie, trzy szczypty cynamonu i konczymy paroma gozdzikami.
Zostawiamy na malym ogniu na 2-3 minuty i kawa gotowa.
Smacznego!




Temat: Przeprowadzka autogiełdy?
Przeprowadzka autogiełdy?
"W zamian za to gotowa jest dawać ponad milion złotych rocznie na łódzkie organizacje kościelne(...)"

Czy od ostatnich wyborów warunkiem zawarcia wszelkich umów w Łodzi bedzie obietnica datku na Kościół??
smutne to:(

ech...przez 4 lata bedziemy musieli cierpieć te rządy,,,,:(



Temat: uczyc czytac 3- latka??
moja mama przerabiała, ja przerabiałam i mój starszy syn. To fakt, szkoły nie
są przygotowane do przyjmowania czytających dzieci. Ogólnie powiem więcej -
szkoły nie są gotowe na spotkanie w jednej klasie dzieci przeciętnych z tymi
zdolnymi, niestety...
Polecam lekturę ciekawego artykułu "Inteligentne dzieci kłopot czy szansa?":
media.wp.pl/kat,41274,wid,7984288,wiadomosc.html
Szczególnie podoba mi się zdanie:
W szkole się nudzi, a nauczycielka uważa, że chłopiec jest roztargniony i
rozkojarzony. Marcin nauczył się czytać szybciej niż pozostałe dzieci, wie
bardzo dużo, a jednak dostaje coraz słabsze oceny.

Smutne, ale prawdziwe...




Temat: Wojna rozpoczęta
Otwarcie nawołują do wojny, mordowania, palenia żywcem dzieci, kobiet.
Są na tyle ograniczone, że możliwe, że nawet tego nie wiedzą. Ale tacy właśnie
popierają busha i na takich idiotach bushowi zależy. On potrzebuje tylko
klakierów, gotowych poprzeć każdą jego zbrodnię.

Gość portalu: Darek napisał(a):

> To bardzo smutne! Popieracie morderstwo!




Temat: Wojna rozpoczęta
Gość portalu: Inter napisał(a):

> Otwarcie nawołują do wojny, mordowania, palenia żywcem dzieci, kobiet.
> Są na tyle ograniczone, że możliwe, że nawet tego nie wiedzą. Ale tacy
właśnie
> popierają busha i na takich idiotach bushowi zależy. On potrzebuje tylko
> klakierów, gotowych poprzeć każdą jego zbrodnię.
>
>
> Gość portalu: Darek napisał(a):
>
> > To bardzo smutne! Popieracie morderstwo!

A Ty mi wygladasz na goscia, ktory jak widzi sasiada bijacego wlasna zone i
dzieci to woli sie "nie wtracac bo to nie Twoja sprawa".




Temat: po co jest to forum - do kelo
Przepraszam, że sie wtrącam, ale ... Kelo - szkoda, że pozostajesz przy swoim i
nie potrafisz wyciągnąć właściwych wniosków, ani niczego docenić. Wszystko jest
dla Ciebie... względne? Wszystko? Na wszystko masz gotową - negatywną -
odpowiedź i ocenę. ważny jesteś tylko ty. To po prostu smutne, ale i
niebezpieczne, przede wszystkim dla innych.



Temat: Czy mąż ma prawo dręczyć mnie?
z desperacji i bezsilnosci wyszukałam to forum.
ale to raczej smutne a nie pocieszajace, ze inne kobiety tez mieszkaja pod
jednym dachem z psychopata, za którego wyszły za maż
-nie wiedziec czemu- bo juz przed slubem były problemy
a najgorsze jest to , że na zewnatrz to "super maż i tata"
i wszyscy gotowi zrobic z Ciebie wariatke i histeryczke
i główna winną tego, że bije, poniza, gnebi bo to przeciez "super gość"
Zgłosic się gdzies? Prosto sie pisze...
będzie, że fałszywa podła,przebiegła,rozbija rodzinę,
niezrównowazona, najlepiej jej zabrac dziecko i zamknac w zakładzie
Zgłosic się gdzies ijeszcze go o tym poinformowac -
bedzie to samo plus tesciowa gotowa wydrapac oczy
No i te sceny gdzie 'kat kreuje sie na ofiare"
zenujace, porazajace, dobijajace
Nie jestem typem ofiary,słabej kobietki
ale czuje sie jak w potrzasku, w matni,
usiłowałam sie zdystansowac, w mysl zasady co mnie nie zabije to wzmocni
juz nie płacze,
mam dziecko ono daje mi siłe, dla niej sie staram byc fajna mama
a nie zapłakana kupka nieszczescia
ale ciezko mi cholernie ciezko
samej w obcym miescie, z dala od rodziny
bo znow sie zaczyna po okresie wzglednego spokoju
to nnarastajace pouczanie, poprawianie,poirytowanie, czepianie,
wybuchanie, straszenie, dreczenie i DOŁOWANIE cos co lubi najbardziej
bym czuła sie jak smiec

wiec moze jednak tym razem odwaze sie zglosic na jakas niebieska linie
ale jak to sie wyda...to wole nie myslec....



Temat: TVP kantuje
TVP kantuje
Moze ktos mi wytlumaczy jak to jest:
W slawetnym Wielkim Konkursie Olimpijskim mozna wysylac SMSy lub dzwonic pod
idiotele. Ale przy losowaniu nagrod facet wyciaga gotowe karteczki z
nazwiskiem i miejscem zamieszkania. Przeciez w SMSie tego nie ma!!! Tam jest
tylko numer telefonu. A jesli ktos wyslal z prepaida to nawet w informacji sie
nie dowiedza.
Moze ja idiota jestem jakis?!...



Temat: Wojna rozpoczęta
Mylisz się. To ty należysz do tych, którzy widząc jak bandyta atakuje
bezbronnego, to dopinguje bandytę.

Gość portalu: Anya napisał(a):

> Gość portalu: Inter napisał(a):
>
> > Otwarcie nawołują do wojny, mordowania, palenia żywcem dzieci, kobiet.
> > Są na tyle ograniczone, że możliwe, że nawet tego nie wiedzą. Ale tacy
> właśnie
> > popierają busha i na takich idiotach bushowi zależy. On potrzebuje tylko
> > klakierów, gotowych poprzeć każdą jego zbrodnię.
> >
> >
> > Gość portalu: Darek napisał(a):
> >
> > > To bardzo smutne! Popieracie morderstwo!
>
> A Ty mi wygladasz na goscia, ktory jak widzi sasiada bijacego wlasna zone i
> dzieci to woli sie "nie wtracac bo to nie Twoja sprawa".




Temat: Troll
Podałbyś gotową odpowiedż, bo mi kojarzy się z wieloma, a nie chce mi się juz
czytać. Kiedyś, gdy komputer i net były dla mnie wyzwaniem i nowościa,
siedziałabym do rana, by rozpracować Twoja zagadkę :) Teraz, gdy już wiem mniej
więcej w co jest grane, nie cieszy mnie to. Poznałam trochę wielonikowców i
chyba potrafię się poruszać w gąszczu zakłamania i obłudy, smutne ale prawdziwe.
Całe szczęście, że jest jeszcze kilka miejsc, gdzie można porozmawiać i się
zrelaksować. No wiadomo, na pierwszym miejscu, nasze Forum jest przykładem!;))
Pozdrawiam

PS...a swoją drogą, Parkowy, dobry jesteś w tym necie i nie tylko :)))



Temat: dlaczego...
Akurat uznalam sprawe za zbyt blaha, by zakladac nowy watek, pomyslalam, ze
dopisze sie w tamtym; poza tym, gdybym takowy zalozyla, to ktos z pewnoscia
napisalby, ze skoro mam cos do watku o wagonikach to moglam sie tam dopisac, a
nie zakladac nowy watek. Wszystkim nie dogodzisz. Poza tym powtarzam - mozna
usunac moj wpis i pozostawic tylko te, ktore nie zgrzytaja. Jestem gotowa
przyjac taki afront. Kto mial przeczytac juz przeczytal i niech dalej wagoniki
jada sobie bez zgrzytow, a ja bede patrzec z boku, zreszta dwie odpowiedzi, za
ktore dziekuje, uzyskalam, troche mi one rozjasnily w glowie.

A moj watek jest a propos zwlaszcza slow Mha: 'jesli czegos nie rozumiem to sie
nie dopisuje.' Ktos byl laskaw zalozyc nowy watek, zeby mi dac do zrozumienia
to i owo, wiec odpowiedzialam: ja, jesli czegos nie rozumiem, to pytam. A ze to
zgrzytnie? No i co sie stanie? korona komus z glowy spadnie? Zreszta tam
bawicie sie jak dzieci, wiec jak dzieci wywalcie moj wpis i sprawa zalatwiona.
A to, ze smutne jest, ze ludzie tak nerwowo reaguja na wszystko, co nie jest w
jednolitym szarym kolorze, to fakt.

Moim zdaniem forum, na ktorym nie ma dyskusji, a tylko glaskanie sie po
glowkach staje sie sztuczne i nudne, prawdziwe dyskusje, wymiany zdan,
scieranie sie pogladow, o ile sa w granicach kultury i wzajemnego szacunku, sa
znacznie ciekawsze.




Temat: odpowiem na pytania o przedszkolach - dyrektor
Droga mag pod słowem groźba nie miałam na myśli maltretowania psychicznego ,ale
uświadomienie dziecku że sprawa trafi do rodziców, odsunięcie od zabawy
wyciszenie malca . Nigdy nie biłam dzieci i w przedszkolach mi znanych nie ma
takich sytuacji , ale nie ukrywam że od czasu do czasu dochodzą do nas takie
zdarzenia .Jest to smutne i trzeba z tym walczyć .W placówkach przedszkolnych
rodzice nie stoją z boku ale wspódziałają z personelem. Powiem Tobie jeszcze
jedno chyba żadna dyrektorka nigdy nie będzie miała 100% pewności że w jej
przedszkolu jest idealnie . Mam dobre nauczycielki ale za obsługę nie dam
głowy , na pewne sprawy w życiu nie mamy wpływu tak jak nie możemy być
całkowicie pewni jak zachowują się nasze dzieci wtedy gdy nas nie ma w
pobliżu .Dziękuję za uwagi i jednego się nuczyłam - trzy razy pomyślę zanim coś
napiszę . W dalszym ciągu jestem gotowa do dyskusji ale proszę zostawmy emocje
na boku -porozmawiajmy żeby czegoś się nauczyć i z szacunkiem dla cudzych
poglądów. Pozdrawiam.



Temat: jak sprzedac dom w pl.
majka14 napisała:

> Gość portalu: Artur napisał(a):
> > OK, powiedz mi kiedy w Polsce nie bylo recesji lub wiecej sprzedajacych ni
> z
> > kupujacych, bo jakos nie pamietam.>
>
>
> Chyba udajesz z ta zla pamiecia, Artur.
> Taka ilosc mieszkan, domow na rynku jest nowoscia w Polsce od 3 no moze 5 lat.
> Kupujacych brak, bo nie maja pieniedzy.
> Powiadasz, ze budowac taniej. No przeciez po to sie buduje, by gotowy produkt
> w tym przypadku dom sprzedac drozej, z zyskiem.

.....................
Pewnie ze z pamiecia udaje.
dziwisz sie ze recesja. Przeciez Polska gospodarczo wisi na zagranicy. Tu sie
nic rozsadnego nie produkuje, a te wszystkie Firmy zachodnie przyszly i pujda
jak wyssaja wszystko.
Recesja? ha! zobaczysz jaka bedzie recesja bedzie gdy te firmy zniszcza rynek
polski i pozniej znikna. Zacznie sie chyba wtedy ludozerstwo. To w sumie smutne.




Temat: Zabezpieczenie pożyczki
Zabezpieczenie pożyczki
Jestem prawie przekonana do udzielenia dosyć duzej pozyczki osobie fizycznej
prowadzącej działalność gospodarczą. Nie mam problemu z określeniem zasad na
jakich gotowa jestem to zrobić, natomiast spać mi nie daje kwestia
zabezpieczenia tej kwoty. Może ktoś ma jakieś smutne doświadczenia z tym
związane i podpowie mi, jak dokonać tego rodzaju transakcji najbezpieczniej?
Czy uczynić to notarialnie z podparciem par.777, czy tylko umownie i czy do
tego musi być współmałzonek pożyczkobiorcy itp?
Wdzięczna będę za każdą mądrą i opretą na czyichś doświadczeniach radę.



Temat: Ireneusz Dąbrowski opolskim wojewodą ???!!!
zabwanie będize
Nie sądzę, że pinokio (W. Dąbrowski) będzie wdzięczny swemu mocodawcy panu
Diakonowowi i nie zrobi mu takiego numeru jak niegdzyś obecny poseł Tomuś
Grabowski panu posłowi Sztelidze, którego chciał wyrzucić z partii

smutne jest to, że jak pokazują konkretne decyzje to te słynne pis-owskie kadry
gotowe do rządzenia są słabe a pan Kłosowski mówił, że ma ludzi ale widać nie
było godnego kandydata w regionie

teraz będzie ciekawe jaki będzie miał wpływ Pan Poseł Kłosowski na nowego
wojewodę i kto z opolskiego pis-uaru na jakie stanowiska się załapie, czy wyżej
będą kumple Chmielewskiego czy Kłosowskiego

oj będzie zabawnie
do sprawnego prezydenta z PO, który świetnie porwadzi politykę PISu w zakresie
odstaraszania inwestorów i walki z liberalizme dojdzie jeszcze młody wilczek ze
stolycy





Strona 1 z 3 • Zostało znalezionych 158 rezultatów • 1, 2, 3
 
 
Podobne strony
 
 
   
Copyright 2006 Sitename.com. Designed by Web Page Templates