Gotowa umowa o prace

Strona Główna
Czytasz wiadomości wyszukane dla słów: Gotowa umowa o prace
 




Temat: Przymusowe wojsko zakończone - armia tylko zawodowa

Green, ale nikt Cie do niczego zmuszał nie będzie To jest umowa o pracę, pracę kontraktową, zobowiązujesz się do pracy, a oni proponują Ci takie, a takie rozwiązania Jak Ci nie będą pasować zawsze można zrezygnować

To nie jest takie proste... Nie masz gwarancji np, że jak podpiszesz kontrakt, to będziesz służył tam gdzie chcesz... Np. możesz sobie ciepły ku...dołek znaleźć gdzieś koło miejsca zamieszkania... Ale pewnego dnia stwierdzą, że brakuje im ludzi w Afganie czy coś i dostajesz polecenie służbowe... A nie każdemu to pasuje... Ale nikt nie będzie słuchał, że nie pasuje - w końcu jesteś żołnierzem zawodowym... Owszem i to można obejść jakoś na pewno... np połamać sobie nogi Ale to nie będzie takie proste i piękne jak się wydaje wszystkim... Tak na prawdę przez co najmniej 3-5 lat to wszystko będzie cholernie kuleć. Nie wykluczone, że za kilka lat stwierdzą, że Polska nie jest jeszcze gotowa na zawodową armię i wrócą do poboru





Temat: Osobista Hostessa Prezesa
Przeglądałam oferty pracy. Jedna szczególnie mnie zastanowiła.


Osobista Hostessa Prezesa

Pracodawca: Renomowana spolka konsultingowa
Branża: Administracja Biurowa
Typ stanowiska: Sekretarka / Asystent
Region: XXX
Miejsce: XXX
Kraj: Polska Rodzaj pracy: Stała
Forma zatrudnienia: Umowa o pracę

Opis firmy:
Renomowana i bogata spolka zatrudni Partnerke Biznesowa Prezesa - zgrabna i reprezentacyjna, niepalaca dziewczyne bez zobowiazan, gotowa do bardzo czestych podrozy sluzbowych (moze uczyc sie w trybie zaocznym). ODPOWIEMY WYBRANYM OSOBOM NA ZGLOSZENIA ZAWIERAJACE ZDJECIA SYLWETKI I NR TELEFONU KOMORKOWEGO PRZESLANE NA ADRES: XXX

Obowiązki:
Czeste podroze sluzbowe
Bankiety
Konferencje
Spotkania biznesowe

Kwalifikacje:
W pelni dyspozycyjna
Uczciwa
Zgrabna i bardzo reprezentacyjna
Wysoka (powyzej 165 cm)
Niepalaca papierosow
Otwarta i wesola

Oferujemy:
Umowe o prace
Mozliwosc rozwoju zawodowego
Zakwaterowanie
Wysokie premie
Zakupy ubraniowo-kosmetyczne
ODPOWIEMY WYBRANYM OSOBOM NA ZGLOSZENIA ZAWIERAJACE ZDJECIA SYLWETKI I NR TELEFONU KOMORKOWEGO PRZESLANE NA ADRES: XXX


Co o tym myślicie?





Temat: umowa o pracę a ciąża-pomocy Dordzi, Elik, Yaar!!!
Proszę Was o odpowiedź na spędzające mi sen z powiek pytanie dotyczące mojej obecnej sytuacji pracowniczo-rodzinnej. Otóż jestem w 15 tygodniu ciąży, termin porodu ustalony na 3 listopada br. Mam w swoim zakładzie pracy 3 umowę - 1- była na 3 miesięczny okres próbny, druga na 7 miesięcy, a ta obecna na kolejny rok, czyli do końca roku obecnego 2006. Co może ze mną zrobić pracodawca, po terminie mojego porodu, czyli po 3 listopada? Czy po 31 grudnia dostanę świadectwo pracy? Dodam, że bardzo zależy mi na utrzymaniu się w tej pracy, bo nie jest to moje pierwsze dziecko. Jestem gotowa skrócić swój macierzyński o te 4 tygodnie zgodnie z przepisami KP. Tylko, co dalej? Jakie mam możliwości, jak może postąpić pracodawca?



Temat: Wspolpraca z biurem
jezeli chodzi o projekty konstrukcyjne to nie spotkałem sie jescze zeby w
umowie nawet o dzieło nie istniał zapis
ze wszelkie prawa do wyrobu przechodzą na pracodawce.
Nie wyobrażam siebie zebym robił coś dla jednego klijenta i gotowca sprzedał
drugiemu.
Tym bardziej ze teraz coraż częściej klijenci starają się o zastrzeżenie
wzorów.i patentów.
faktem jest ze w umowie nie jest sprecyzowane czy modele będą z historią czy
nieparametryczne.
Dlatego tez staram sie nie dawać parametrycznych modeli, dlaczego ?
każdy wie po historii jak coś zostało stworzone a to prosta droga do nauki.
A wiedza niestety kosztuje


Bry,

W Twoim mejlu z 11 września 2005, można przeczytać:

gMylisz się. To właśnie umowa określa co jest przedmiotem zlecenia
goraz co może (ma) być przekazane. Nie ma jedynego słusznego
gwzoru umowy, który by cokolwiek nakazywał.

gJesli chodzi o fotografię. Negatywu się nie oddaje. Negatyw się
gzazwyczaj sprzedaje i to znaaaaaacznie drożej niż samą odbitkę.
gWszystko oczywiście zależy od warunków umowy, którą
gnegocjują obie strony.

Tak jest. W przypadku umowy o dzieło przekazujemy DZIEŁO, tj. gotową
fotkę, renderkę itp. Inaczej sprawa się ma w przypadku umowy o pracę -
tutaj wszystko, co robisz automatycznie staje się własnością
pracowdawcy - modele, rendery próbne itp. Przechodzą na niego całe
MAJĄTKOWE prawa autorskie. W umowie o dzieło nic takiego nie zachodzi
- chyba, że umowa stanowi inaczej.

--
MhF






Temat: Wspolpraca z biurem
Bry,

W Twoim mejlu z 11 września 2005, można przeczytać:

gMylisz się. To właśnie umowa określa co jest przedmiotem zlecenia
goraz co może (ma) być przekazane. Nie ma jedynego słusznego
gwzoru umowy, który by cokolwiek nakazywał.

gJesli chodzi o fotografię. Negatywu się nie oddaje. Negatyw się
gzazwyczaj sprzedaje i to znaaaaaacznie drożej niż samą odbitkę.
gWszystko oczywiście zależy od warunków umowy, którą
gnegocjują obie strony.

Tak jest. W przypadku umowy o dzieło przekazujemy DZIEŁO, tj. gotową
fotkę, renderkę itp. Inaczej sprawa się ma w przypadku umowy o pracę -
tutaj wszystko, co robisz automatycznie staje się własnością
pracowdawcy - modele, rendery próbne itp. Przechodzą na niego całe
MAJĄTKOWE prawa autorskie. W umowie o dzieło nic takiego nie zachodzi
- chyba, że umowa stanowi inaczej.





Temat: PRACA
ja ponownie się odzywam, kilka godzin temu dowiedziałam się, że nie zostanie ze mną przedłużona umowa o pracę i od jutra jestem w pełni gotowa na nowe wyzwania, gdybyście coś wiedziały dajcie proszę znać

wykształcenie wyższe, informatyczne, ukończone kursy wizażu, makijażu i stylizacji. dobrze znam programy biurowe, windowsa, programy graficzne.
angielski na poziomie średnim, niemiecki podstawowy.
pracowałam i w biurze jako informatyk, również w telefonicznej obsłudze klienta, niestety o pracę w informatyce, ale nie dla specjalistów administratorów lub programistów ciężko, szukam pracy biurowej, niekoniecznie związanej z moim wykształceniem. pracy w godzinach 8-16, 7-15, weekendy wolne lub pracy związanej z makijażem i wizażem (co osobiście dużo bardziej by mnie cieszylo) gdybyście miały coś na oku proszę o PW



Temat: przekręty pracodawcy


A nie jest to
jednak powodem aby temu pracodawcy zaszkodzić - co byłoby
zwyczajnym podcinaniem gałęzi na której się siedzi. Bezrobocie 20%
to i pracodawca ma wczym wybierać - jak kiedy  spadnie do 5% to może
wszyscy pracodawcy nauczą się, że lojalny pracownik jest cenny.

pzdr
M.Wisniewski


muszę przyznać, że jest to niesamowity sposób rozumowania.
czyli tak - (o ile dobrze zrozumiałem) :

jestem pracownikiem na umowie o prace ...w tzw. akordzie ;
wypracowałem ~powiedzmy 2.000 zł
w dzień wypłaty pracodawca daje mi 1.000 zł. , a drugi 1.000 zł
chowa do kieszeni (tej jak najbardziej prywatnej)
w rozliczeniach z Urzędem Skarbowym twierdzi, że koszt = 2.000 zł
w ZUS twierdzi, że składek nie musi opłacać ... bo to była umowa o dzieło,

a na moje zdziwienie (pytanie) odpowiada :

-- franek , a co ty myślałeś ...mamy bezrobocie 20% !
gdy spadnie do 5% ...no to wtedy dam ci drugi 1.000zł.
a gdy spadnie do 3% ... no to opłacę składki ZUS,
??? (znowu pytające spojzenie)
--no przecie nie będziesz mnie skarżył do Sądu żeby mi zaszkodzić
bo podetniesz gałąź na której siedzisz !!!!!
=================================================
Panie Mleczko ... masz pan gotową scenkę ...tego jeszcze nie było !!!





Temat: Wielkie odliczanie- czyli ile dni po slubie :))
Cześć kobietki!!!!

Ja dzis od rana sprzatałam+ porzadki przed swiateczne
Umyłam okna, wyprałam firanki, sprzatnełam pokoj, kuchnie łazienke i dopiero znalazłam chwile czasu aby do Was zajrzec

Wczoraj skonczzła mi sie umowa o prace ale na szczescie przedłuzyli mi na okres 2 lat w poniedziałek czeka mnie rozmowa z kierownikiem i dyrektorem. Mam pewne niescisłosci ktore mi sie nie podobaja i to bedzie odpowiedni moment abz poruszyc ten temat. Chodzi głownie o kolegow z naszego dzialu i ich sposob traktowania nas, no i to ze czujemy ze to oni sa tylko adorowani przez naszego kierownika. Moze robi to nie celowo ale bedzie mial okazje aby to zmienic

Spadam sie kompac.

Chcemy jechac na noc do moich rodzicow a maz jeszcze cos na podworku robi i moze miec jakies sugestie ze jestem nie gotowa

uciekam - zajrze za moment do Was moze ktoras odpisze



Temat: Czy mogę zerwać umowę cywilnoprawną?
Witam!
Mam następujący problem: podpisałam z klientem umowę na stworzenie strony internetowej (ja jestem wykonawcą). Mam problem z klientem, ponieważ minął miesiąc od podpisania umowy, a on nie wciąż nie dostarczył mi materiałów niezbędnych do wykonania strony. Wobec czego sprawa cały czas stoi w miejscu, a ja nie mogę przyjmować nowych zleceń (w razie gdybym w każdej chwili dostała potrzebne mi materiały).
Chcę zerwać umowę z klientem, z powodu niedostarczania materiałów i opóźniania prac (i ewentualnie podpisać ją ponownie, jak już będzie wszystko miał). Klient nie wpłacał żadnej zaliczki i jak na razie prace nawet nie ruszyły. Umowa niestety nie reguluje tego, po jakim czasie mogę wymówić zlecenie, jeśli klient nie dostarcza materiałów. W umowie jest natomiast klauzula, że Zamawiający (Klient) jest zobowiązany do realizowania swoich obowiązków (przekazywanie materiałów, udzielanie wyjaśnień) w terminie określonym Umową (dokładnie termin określony umową to 17 września - 3 października [3października miała się zakończyć sprawa i strona miała być gotowa])
Czy mogę zerwać umowę, jeśli Klient nie spełnił tego punktu umowy? Jeśli nie, to w jaki sposób reguluje to kodeks cywilny? Po jakim czasie mogę zerwać umowę z takiego powodu jaki opisałam powyżej?
Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam:-)



Temat: Euro 2012 dla Polski i Ukrainy!!!

Baltic Arena: ciężkie maszyny rozpoczynają pracę
Ruszają prace przygotowawcze pod budowę stadionu piłkarskiego w Letnicy. W środę na teren działek, na którym ma powstać obiekt wjadą pierwsze ciężkie maszyny.

Jako pierwsze w Letnicy pojawią się spychacze i koparki. Rozpocznie się burzenie domków działkowych, potem wycięte zostaną drzewa i teren zostanie wyrównany. Wszystkie prace przygotowawcze powinny się zakończyć do końca czerwca.

- I wówczas będziemy mieli gładki plac gotowy do rozpoczęcia właściwej budowy - mówi rzecznik prasowy projektu Euro 2012 w Gdańsku Michał Brandt.

Plan działań jest następujący: do końca kwietnia zgodnie z umową architekci z RKW [firma, która projektuje obiekt – przyp. Red.] muszą przedstawić miastu projekt prac ziemno-fundamentowych. Pod koniec lipca złożony zostanie wniosek o pozwolenie na budowę, a trzy miesiące później zostanie ogłoszony przetarg na firmę, która przygotuje podłoże i wyleje fundamenty. Zgodnie z założeniami, ten etap robót powinien się rozpocząć w grudniu tego roku.

Do końca tego roku firma architektoniczna przedstawi również ostateczny projekt stadionu. W trakcie trwania prac ziemno-fundamentowych ogłoszony zostanie kolejny przetarg – tym razem na wykonawcę całej Baltic Areny.

- Chcemy, aby w momencie zakończenia prac ziemno-fundamentowych kolejna firma mogła od razu rozpocząć prace - wyjaśnia Michał Brandt.

Baltic Arena powinna być gotowa w grudniu 2010 roku. Ma kosztować ok. 550 mln zł.




Temat: zakaz łączenia pracy zawodowej z zawodową rodzina zastępczą
No cóż, moja syt. jest jednak inna. Prowadzę rodzinę zastępczą jednoosobowo. Wynagrodzenie od PCPR (1100zł netto) to zdecydowanie zbyt mało by utrzymać siebie i biologicznego syna, więc dodatkowa praca w tej sytuacji jest niezbędna. Nie mam etatu lecz umowy o dzieło. Ale jestem gotowa podjąć pracę na etat, gdyż z tego co wiem (a może się mylę?) umowa zlecenie z PCPR-em nie wpływa na staż pracy.
Wydaje mi się, że nie można zakazać wykonywania pracy w sytuacji, gdy proponuje się najniższe wynagrodzenie i wątpliwą emeryturę w przyszłości.
Nie przekonuje mnie również zapis o osobistym sprawowaniu opieki, gdyż dziecko na czas obecności w szkole i na zajęciach pozalekcyjnych (łącznie ok. 8 godzin dziennie) jest poza naszą opieką. Czy w tym czasie opiekun ma siedzieć w domu i patrzeć w sufit, ewentualnie krzątać się po domu, czy też spożytkować ten czas na pracę, która w efekcie całej rodzinie przynosi korzyść?
Nadal nie wiem, gdzie szukać podstawy prawnej, jeśli zakaz ten istotnie ma miejsce.
Pozdrawiam!



Temat: [Wrocław] Przebudowa ul. Lotniczej
Ulica Lotnicza gotowa już jest do otwarcia
Anna Sabat
2008-10-10, ostatnia aktualizacja 2008-10-10 21:55

Już w sobotę wieczorem będziemy mogli jeździć samochodami po zmodernizowanej ul. Lotniczej. Tramwaje zaczną kursować w niedzielę rano.

Zgodnie z umową, droga miała być gotowa w maju 2009 roku, jednak wykonawca - firma Skanska - prace zakończyła siedem miesięcy wcześniej. Teraz Lotnicza ma po dwa pasy ruchu w obie strony i nowe torowisko. Skanska wykonała również oświetlenie, sygnalizację uliczną i ścieżkę rowerową. Wyremontowano sieć wodno-kanalizacyjną i gazową. Modernizacja kosztowała 86 mln zł.

- Jest to dzieło, które będzie nam służyło przez wiele lat - mówił podczas piątkowego otwarcia Dariusz Kotarski, menedżer projektu ze Skanskiej.

Na drugi etap budowy trzeba będzie poczekać, ponieważ nie jest jeszcze gotowy projekt. Na wiosnę przyszłego roku planowany jest przetarg. Prace powinny zakończyć się do 2011 roku.

Źródło: Gazeta Wyborcza Wrocław



Temat: Stadion Stomilu!
Miasto przejmie w końcu "Warmię"
Stadion "Warmia" przy ulicy Sybiraków i przylegający do niego teren przejmuje miasto. Umowa między ratuszem a PKP zostanie podpisana w tym tygodniu. To pierwszy krok do tego, żeby w Olsztynie powstał nowy stadion piłkarski i... nowe centrum handlowe.

Stadion Warmia przy ulicy Sybiraków przejmuje miasto.
Fot. Grzegorz Wadowski- Treść umowy między nami a urzędem miasta jest już gotowa. Jej podpisanie to kwestia najbliższych dni - zapewnia Andrzej Sufranek, dyrektor Zakładu Nieruchomości PKP w Olsztynie. Miasto wydzierżawi na czas nieokreślony stadion "Warmia" i przylegający do niego teren. - Podpisanie tej umowy oznacza, że ratusz będzie mógł rozpocząć prace zmierzające do budowy nowego stadionu - dodaje Sufranek.

Z takiego obrotu sprawy zadowolony jest wiceprezydent Olsztyna Tomasz Głażewski. - Przejęcie przez nas terenu przy ulicy Sybiraków oznacza, że będziemy też mogli myśleć o optymalnym wykorzystaniu naszej działki przy alei Piłsudskiego - twierdzi Głażewski.

Do ratusza już kilka miesięcy temu zgłosiło się trzech inwestorów (w tym jeden zagraniczny), którzy chcieliby zbudować nowe centrum handlowe w miejscu obecnego stadionu przy Piłsudskiego. Jedna z firma zainteresowanych tym gruntem gotowa była wybudować na swój koszt nowy stadion przy ulicy Sybiraków.

Z ekspertyz wynika, że kapitalny remont stadionu przy alei Piłsudskiego kosztowałby tyle, co budowa nowego obiektu.



Temat: CitiBank



| A Citi juz za tego typu zdarzenia na pewno nie ponosi odpowiedzialnosci.
Brodek... Brodek... Brodek... Gotow jestem uwierzyc, ze masz w domu
kapliczke
Citibanku. Nawet jednego zlego slowa o tym banku... Natomiast tyle zlego
widzisz we wszystkich innych...


Jak to złego słowa nie powiem?
A to o braku odpowiedzialności?
Jest to zresztą chyba kwintesencja Citi - jest umowa i za złe jej
zrozumienie (albo na ten przykład nieprzeczytanie) nie ponoszą oni
odpowiedzialności... A umowa jest już tak skonstruowana, że nie ponoszą
odpowiedzialności za nic z wyjątkiem tego za co ponoszą. To już jednak
przerabialiśmy.
Hm...
Pochwalę też i innych:
1. Handlo -  całokształt z drobnymi rysami, w szczególności za duże (choć
drogie) limity kredytowe,
2. ściankę WBK po drodze - prawie zawsze czynną i gotową wspomóc,
3. Euronet - stoi prawie zawsze tam, gdzie potrzeba,
4. PBK - ścigał mnie przez dwa tygodnie, bo zapomniałem przedłużyć umowy na
skrytkę - a ja, wredny typ, w tzw. międzyczasie zmieniłem adres, telefon,
pracę nie informując o tym banku; Pani po podaniu nazwiska przywitała mnie
uśmiechem i dodała "O to Pan. A my się już zastanawialiśmy, czy agencji do
Pana nie wynająć. Ale odsetki za te dwa tygodnie to Pan zapłaci...",
5. ING - za całokształt.
-
Pozdrowienia
Brodek
======================
Zobacz też: http://www.riskmanagement.alpha.pl/
lub wolniejszy mirror: http://riskmanagement.koti.com.pl/




Temat: Z prasy...
Za Gazeta Olsztynska


Miasto przejmie w końcu "Warmię"
Stadion "Warmia" przy ulicy Sybiraków i przylegający do niego teren przejmuje miasto. Umowa między ratuszem a PKP zostanie podpisana w tym tygodniu. To pierwszy krok do tego, żeby w Olsztynie powstał nowy stadion piłkarski i... nowe centrum handlowe.

- Treść umowy między nami a urzędem miasta jest już gotowa. Jej podpisanie to kwestia najbliższych dni - zapewnia Andrzej Sufranek, dyrektor Zakładu Nieruchomości PKP w Olsztynie. Miasto wydzierżawi na czas nieokreślony stadion "Warmia" i przylegający do niego teren. - Podpisanie tej umowy oznacza, że ratusz będzie mógł rozpocząć prace zmierzające do budowy nowego stadionu - dodaje Sufranek.

Z takiego obrotu sprawy zadowolony jest wiceprezydent Olsztyna Tomasz Głażewski. - Przejęcie przez nas terenu przy ulicy Sybiraków oznacza, że będziemy też mogli myśleć o optymalnym wykorzystaniu naszej działki przy alei Piłsudskiego - twierdzi Głażewski.

Do ratusza już kilka miesięcy temu zgłosiło się trzech inwestorów (w tym jeden zagraniczny), którzy chcieliby zbudować nowe centrum handlowe w miejscu obecnego stadionu przy Piłsudskiego. Jedna z firma zainteresowanych tym gruntem gotowa była wybudować na swój koszt nowy stadion przy ulicy Sybiraków.

Z ekspertyz wynika, że kapitalny remont stadionu przy alei Piłsudskiego kosztowałby tyle, co budowa nowego obiektu.

api




Temat: Umowa zlecenie brutto / netto ?
Jaś Nowak będzie świadczył pracę na rzecz sp. z.o.o. (utrzymanie sieci komputerowej).
"Koszt" dla firmy to 600 zł co miesiąc, gdyż tyle sp. z o.o. jest gotowa płacić.
Jaś Nowak nigdzie więcej nie pracuje, nie jest zarejestrowany, nie jest studentem ani emerytem.
Chce, żeby była opłacana składka na jego ubezpieczenie zdrowotne, żeby mógł korzystać z bezpłatnej służby zdrowia.
Jak spisać umowę-zlecenie, żeby sp. z o.o. odprowadzała wszystkie należne składki i podatki odejmując je od powyższej kwoty 600 zł ?
Czy można znaleźć gdzieś wzór ?
Jak na razie sp. z o.o. przysłała Jasiowi Nowakowi propozycję umowy-zlecenia z wpisaną kwotą brutto 432 zł
Ale gdzie szukać pozostałych 168 zł na składki ??
JaC




Temat: Zwężenie na Powstańców - dom Gmurków
Będzie opóźnienie na Powstańców Śląskich?

Niedzielna ulewa podmyła ziemię na poszerzanym odcinku ulicy Powstańców Śląskich przy Szczotkarskiej. Remont może się opóźnić.

Po deszczach poziom wód gruntowych gwałtownie się podniósł. Część wykopów jest zalana. Robotnicy musieli przerwać prace, by osuszyć teren - dowiedział się Marcin Gałuszko z TVP Warszawa.

Wykonawca zapowiadał oddanie nowej ulicy na 15 lipca. Ze względu na złą pogodę prace mogą się jednak potrwać dłużej. Zgodnie z umową szersza Powstańców Śląskich ma być gotowa do końca sierpnia.

Prace przy Szczotkarskiej ruszyły w połowie maja, gdy urzędnicy w asyście policji przejęli fragment działki zajmowanej przez rodzinę Gmurków. Na poszerzenie Powstańców Śląskich kierowcy czekają od 22 lat.




Temat: Kto jest winny?


A nie zrobiłeś kontrolnego wydruku poprawności impozycji?
Ja ze swojej naświetlarni oprócz klisz dostaję także małą makietkę i nie ma
mowy o pomyłce.


na razie nie możliwe - brak na to czasu - za dużo zleceń, za małe nakłady, za
krótkie terminy. Ale idea słuszna


W sporej części na pewno, zwłaszcza że wiedziałeś braku wiedzy projektanta w
tej kwestii.
W takich sytuacjach obowiązuje wzmożona czujność.


Ale czy brak wiedzy projektanta zwalnia go z odpowiedzialności...
Ta czujność jest droga (czasochłonna) - dostaje "GOTOWĄ" pracę i najgorsze, że
klienci myślą, że ona jest naprawdę gotowa... hmmm... trzeba chyba też więcej
wymagać od innych... są tacy, którzy potrafią dobrze przygotowywać materiały


Kiedyś dostałem naganę za "zaniedbywanie obowiązków i zajmowanie się
rzeczami niezwiązanymi z pracą" mimo że pracowałem tego dnia koło 12 godzin
(nikt nie płacił za nadgodziny), a chodziło o pomoc koledze przy projekcie
wzoru podłogi z gresu do jego mieszkania (zajęło mi to pół godziny).


no właśnie, skuteczna kara to taka, na którą naprawdę zasłużyłeś


Wg. kodeksu do pewnej wysokości, chyba że inaczej precyzuje to umowa. W
firmie w której pracowałem obowiązywał 100% zwrot kosztów "wpadek" potrącany
z prowizji jaką dostawaliśmy za projekty.


... ale już tam nie pracujesz? ;)

dzieki i pozdrawiam





Temat: MAMY EURO 2012!!!
"Bursztynowy stadion w Gdańsku
Kilka dni temu władze miasta wybrały firmę, która zaprojektuje Baltic Arenę. W tym tygodniu zostanie podpisana umowa. Projekt przygotuje niemieckie konsorcjum architektoniczne Rhode-Kellermann-Wawrowsky.

"Jako że architekci z RKW są już autorami koncepcji naszego stadionu, czyli bryły przypominającej bursztyn, jego projekt, a w rezultacie efekt finalny, nie będą odbiegać od tej koncepcji" - zapewnia Michał Brand, miejski rzecznik ds. Euro 2012.

Wrocławskie boisko jak chiński lampion
Wrocławski lampion pomieści 44 tys. widzów. Ma być też dostosowany do innych imprez, nie tylko sportowych. W całości osłonięty zostanie przezroczystą pokrywą z włókna szklanego, którą w zależności od meczu będzie można rozświetlać w dowolnych barwach. Podobne rozwiązania iluminacyjne zastosowano m.in na Allianz Arena w Monachium.

Nowa jakość poznańskiego stadionu
Najbardziej zaawansowane są prace na stadionie Lecha Poznań. Prezydent miasta Ryszard Grobelny jeszcze przed przyznaniem Polsce organizacji Euro 2012 rozpoczął przebudowę obiektu. Latem 2008 roku będzie gotowa druga i czwarta trybuna, czyli ponad 20 tysięcy miejsc. Następnie do odnowy pójdzie pierwsza i trzecia - razem 50 tys. miejsc. Stadion będzie gotowy latem 2010 roku."

Już jutro, w środę, na warszawskim Torwarze, Gdańsk i Wrocław mają pokazać projekty swoich stadionów. Ciekawe jak to będzie wyglądać. Ten w Warszawie, który dałem w moim ostatnim poście powyżej, prezentuje się jak dla mnie bardzo dobrze.



Temat: sluby maj 2009
Ja biorę ślub 25 kwietnia a to już prawie maj więc pozwalam sobie odpowiedzieć.Z uwagi na to, że oboje pracujemy intensywnie a poza pracę mamy co tydzień szkolenia wyjazdowe postanowiliśmy pozałatwiać ile się da wcześniej. Tak też sala jest- menu prawie wybrane. DJ- umowa podpisana. Fotograf- umowa podpisana. Transport- zamówiony. Lista gości -prawie gotowa. Zaproszenia i firma wybrane- drukujemy w grudniu. Obrączki- zamówione. Suknia- zamówiona. Podróż poślubna- w przeciągu najbliższego tygodnia podejmiemy decyzję. Tak więc brakuje nam :ganituru, kwiatów, dodatków do sukni, listy prezentów, pierwszego tańca i paru drobiazgów.Aż jestem z siebie dumna że tak sprawnie nam poszło póki co:-) Aha- nauki robimy już teraz.



Temat: Co nowego w klubie?

1. Nieprawda. Do przetargu na płytę droga jeszcze daleka, bo najpierw musi być podpisana umowa z MENiS o dofinansowaniu, potem uchwała Rady Warszawy o wpisaniu tego zadania do Wieloletniego Planu Inwestycyjnego, a dopiero potem można rozpisywać przetarg. Dzisiaj został dopiero złożony wniosek inwestycyjny do MENiS.

2. Z Trybuną Główną jest podobnie, bo potrzebna jest uchwała Rady Warszawy zwiększajaca budżet na to zadanie o 1,9 mln zł. Najbliższa Rada będzie 8 lipca, więc przetarg będzie mógł być rozpisany dopiero po tej dacie. Na szczęście cała dokumentacja jest już gotowa.


1. czu to oznacza że raczej nierealna jest wymiana płyty na przaełomie sierpnia i wreśnia i prace rozpoczną sie po rundzie jesiennej?

2. na ile mniej wiecej miesięcy przewiduje sie przebieg prac przy trubunie głównej od rozpoczecia do zakonczenia?

3. czy istnieją jakies plany dotyczące zakupu nowego zegara?



Temat: [Wrocław] Inwestycje drogowe
Ślężna otwarta - Koniec remontu trasy na Kudowę jest bliski

Od weekendu kierowcy mogą już jeździć przez wyremontowany odcinek ul. Ślężnej. Utrudnienia napotkają jeszcze tylko na 200-metrowym odcinku, gdzie jezdnia jest zwężona do jednego pasa.
– Wykonawca w tym tygodniu powinien skończyć układanie nowych chodników i prace przy wyjazdach z posesji – mówi Michał Gołębiewicz z Zarządu Dróg i Komunikacji.

Na Ślężnej, którą przebiega droga krajowa nr 8 na Kudowę, samochody mogą korzystać już z obu nitek. Na stare miejsce wróciła pętla autobusu 127, która ze względu na roboty została kilka miesięcy temu przeniesiona.
Niestety, wiadomo już, że przebudowa ul. Borowskiej na odcinku od Glinianej do Kamiennej nie skończy się w tym tygodniu. – Po zerwaniu starej nawierzchni okazało się, że grunt pod ulicą jest za słaby. Wykonawca musiał utwardzić podłoże – wyjaśnia Gołębiewicz. – Według ostatnich ustaleń, prace na tym odcinku powinny skończyć się 6 lipca – dodaje.
ZDiK rozstrzygnął przetarg na modernizację następnego fragmentu ul. Borowskiej – od Kamiennej do Armii Krajowej. Bickhardt Bau jest gotowa do robót za nieco ponad 2 mln zł. – Umowa nie jest podpisana, więc trudno mówić o terminach. Zakładaliśmy, iż ten fragment powinnien być odnowiony do końca wakacji, ale możliwe, że data się zmieni – mówi Gołębiewicz.

(bw) - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska

http://wroclaw.naszemiasto.pl/wydarzenia/733948.html



Temat: Aleksander Kwaśniewski szefem ONZ???
Za www.onet.pl (wkleiłem cały tekst )

"Rzeczpospolita": Aleksander Kwaśniewski jest wśród trzech najpoważniejszych kandydatów do sukcesji po Kofim Annanie. Jego konkurenci to wicepremier Tajlandii - Surakiart Sathirathai i Lankijczyk - Jayantha Dhanapala.

Do niedawna wydawało się przesądzone, że nowy sekretarz generalny ONZ, który rozpocznie pracę za rok, będzie pochodził z Azji. Tak przewiduje niepisana umowa o rotacji tego prestiżowego stanowiska. Jednak żaden z azjatyckich faworytów nie może się równać z polskim prezydentem pod względem znaczenia w światowej polityce, pisze "Rzeczpospolita".

Decyzja będzie wymagała jednomyślnej zgody pięciu potęg mających stałe miejsca w Radzie Bezpieczeństwa. Amerykanie i Brytyjczycy w ostatnich miesiącach nieoficjalnie sygnalizowali polskim dyplomatom gotowość poparcia Kwaśniewskiego. Także Francja, choć z większymi oporami, byłaby gotowa poprzeć "kandydata z UE". Bardziej wstrzemięźliwe są Chiny.

- Ale największe obawy wzbudza decyzja Rosji, przyznaje Dariusz Szymczycha, minister w Kancelarii Prezydenta. Andriej Denisow, rosyjski ambasador przy ONZ, potwierdza "Rz": - Kwaśniewski to wybitny polityk na skalę Europy. Ale my trzymamy się tradycji. I popieramy Azjatów.

Zdaniem nowojorskich dyplomatów wytłumaczenie jest inne: Choć Polak jest na "ty" z prezydentem Putinem, w Moskwie nie mogą mu zapomnieć roli, jaką odegrał w uniezależnieniu się Ukrainy od Kremla.



Temat: V Kwartał
A u mnie dzisiaj rozpoczął się kolejny etap budowy - prace wykończeniowe:) Aż miło pomyśleć, że za jakiś tydzień będzie można umyć rączki, wziąć prysznic albo zrobić...siusiu:)
Wreszcie będzie gotowa jedna z najważniejszych części - łazienka:)
Z innej beczki. Drodzy sąsiedzi bardzo proszę zwracajcie proszę uwagę przy odbiorze Waszych "m" na stań i jakość wykończenia części wspólnych. Z tego co widzę jest jeszcze sporo niedociągnięć a zgodnie z umową, one tez powinny być "zrobione na bóstwo" w momencie odbioru, tak samo jak mieszkanie:)
Pozdrawiam,
Ł



Temat: ZUS w różnych formach działalności


| A czy uprawnienia właścicieli nie zależą po prostu od umowy spółki? Jako

| Nie, określa je kodeks spółek handlowych. Wspólnicy sp. kapitałowej
| wnoszą do spółki KAPITAŁ i do zysków z tego kapitału mają prawo.
| Chcesz mieć wpływ na decyzje w spółce musisz wziąć na siebie
| odpowiedzialność czyli zostać członkiem zarządu.

A jak z prokurentem?

| Udziałowiec, o ile nie pełni w spółce innych funkcji nie ma prawa
| reprezentowania spółki. Może być członkiem zarządu lub piastować
| dowolne
| stanowisko, w tym kierownicze, ale wtedy reprezentuje spółkę z racji
| tego stanowiska a nie bycia wspólnikiem.

| No ale ZUSu płacić nie musi, prawda?!

| Jeżeli otrzymuje wynagrodzenie to Zus musi płacić.

Z umowy o pracę.
Termin "wynagrodzenie" nie dotyczy li tylko umowy o pracę.


A czy ja gdzies pisałam że dotyczy?

Ale żeby wypłacane kwoty były kosztem, muszą być wypłacane 'za coś'.
Jeżeli nie umowa o pracę to kontrakt menedżerski.
Też ozusowany, bo dla ZUS to zlecenie. Tylko etat w innym miejscu
zwalnia kontrakt z zusu.
Jakby nasz kolega miał gdzieś etat to by kwestii unikania ZUSu nie było
w ogóle.

Jakie inne wynagrodzenie dla członka zarządu proponujesz, które by
jednocześnie nie biło po oczach "migamy sie od ZUSu jak sie tylko da" z
jednej strony a "wyprowadzamy kasę bokiem ze spółki" z drugiej?
Bo to są pieniądze spółki a nie wspólników, tak gwoli ścisłości.


| Zwolnione z ZUS są jedynie diety członków rady nadzorczej.

A na jakiej podstawie chcesz ozusować wynagrodzenia członków zarządu,
nie mających zawartej umowy ze spółką?


Najpierw powiedz na jakiej podstawie on w ogóle otrzymuje wynagrodzenie.
Takie pytanie zada pierwsza kontrola skarbowa, warto mieć gotową odpowiedź.
Jeżeli nie świadczy pracy to świadczy usługi. Umowa o świadczenie usług
- kontrakt menedżerski - ZUS.

Maddy





Temat: Plac Litewski
Klapą zakończył się przetarg na wymianę nawierzchni pl. Litewskiego. Elegancka granitowa kostka ma zastąpić krzywy asfalt przed planowanymi na 1 lipca uroczystościami z okazji 440-lecia Unii Lubelskiej.
Mimo fiaska przetargu Ratusz nadal zapewnia, że zdąży z pracami.

Jeszcze w zeszłym tygodniu nic nie zapowiadało porażki. Miasto przygotowało na wymianę nawierzchni 700 tys. złotych. Jedyna firma, która stanęła do przetargu zażądała nieco ponad 630 tys. złotych i obiecywała, że z robotą upora się w czasie o tydzień krótszym od wyznaczonego przez miasto.

Wykonawca miał tylko uzupełnić złożone dokumenty. W poniedziałek powinien stawić się w Urzędzie Miasta by podpisać umowę, a prace miały ruszyć jeszcze w tym tygodniu. Ale nie ruszą.

W poniedziałek zamiast przyjść do magistratu niedoszły wykonawca robót przysłał pismo, że rezygnuje z kontraktu. Dlaczego? Nikt nie wie, bo przez dwa dni nie odbierał telefonów.

A teraz Ratusz ma nie lada problem, bo z położeniem bruku trzeba zdążyć przed 1 lipca, kiedy to mają się odbyć uroczyste obchody 440. rocznicy zawarcia unii polsko-litewskiej. Do Lublina mają przyjechać głowy obu państw.

- Jaka jest szansa, żeby się w terminie wyrobić? Ja uważam, że duża. Zresztą musimy zdążyć - mówi Marek Pukaluk z Wydziału Gospodarki Komunalnej w Urzędzie Miasta.

Trwają gorączkowe poszukiwania firmy, która wybrukuje główny plac Lublina. Tym razem nie będzie już kolejnego przetargu. Magistrat sięgnął po inną procedurę, czyli negocjacje z wykonawcami.

- Wysłaliśmy zaproszenia do pięciu firm. Mają przyjść w piątek. W przyszłą środę powinny przedstawić nam swoje oferty. My wybierzemy najlepszą i podpiszemy od razu umowę - wylicza Tomasz Radzikowski, dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej. To najbardziej optymistyczny wariant.

Więcej szczęścia miasto miało z remontem fontanny. Pierwszy przetarg na uszczelnienie przeciekającej niecki zakończył się niepowodzeniem - oferent żądał zbyt dużej zapłaty. Za drugim razem się udało.

Umowa jest już gotowa i lada dzień ma być podpisana. Niecka ma być uszczelniona w połowie czerwca. Nie ma za to obaw o losy remontu podziemnego szaletu, a po miesiącach przestoju pełną parą toczą się poprawki po spartaczonym remoncie pomnika Unii Lubelskiej.
Źródło: Dziennik Wschodni



Temat: Zwolnienie 2
Witam grupowiczów.


Czesc, Henio,
Przede wszystkim dziwie sie pracodawcy, ktory jeszcze podskakuje....


A ja sie nie dziwię ... bo dla pracodawcy taka sytuacja jest bardzo wygodna.
Szanowni koledzy - rozpatrujecie opisaną sytuacje z punktu widzenia
pracownika,
pomijając zupełnie pkt. widzenia pracodawcy.

Przeanalizujmy zatem sprawę ... patrząc na nią "oczami szefa".

Z jakiegoś powodu nie chce rozwiązaś stosunku pracy. Powodów może być wiele.
np. pracownik nie rozliczył się z pobranego materiału, towaru itp  albo brak
mu
ludzi do utrzymania ruchu. (chwilowo) Przyjmując wypowiedzenie musiałby
płacić innemu (innym) nadgodziny - itd.
Nie wiemy przy tym co to za zakład pracy. Czy tylko szef  małego "geszeftu"
czy wieksza firma z dzialem kadr.

 Okres wypowiedzenia wynosi w Twoim wypadku 2 tygodnie w obu przypadkach.
Hymm.... niekoniecznie.  Skąd bowiem wiadomo, że w aktach osobowych nie
znajduje się gotowa umowa, zawarta na czas określony np. 2 lata ...podpisana
przez
szefa (tego małego:-)) )  w dniu faktycznego zatrudnienia ?
Pracodawca nie popełnił wykroczenia - wypisał druk umowy - podpisał - jest
pieczęć ... a że pracownik umowy nie odbierał ....???
Wykonywał przez ok. 6m-cy pracę za wynagrodzeniem , a więc stosunek pracy
został nawiązany.
Jako że jest to czas określony wypowiedzenie nie wchodzi w grę - tylko!
porozumienie.

PIP - moim zdaniem niewiele pomoże  -- ZUS ??  też chyba nic. Bo nawet
jeżeli nie płacił składek, to teraz je zapłaci - a że z odsetkami - trudno,
raz zysk
... raz w pysk.
Zresztą odsetki od składek stanowią koszt uzyskania przychodu (chyba) tak
czytałem w pl.soc.prawo-podatki  - ale pewien nie jestem.

Trzeba założyć, że ten pracodawca jest niezłym kombinatorem - a taki zawsze
potrafi się zabezpieczyć. Podskakując takiemu można się narazić na poważne
złosliwości.
Np. pracownik  "porzuci pracę"  i co ?  i nic. Choć pracodawca mógłby
zastosować art. 52 kp i zwolnić delikwenta "dyscyplinarnie" - wcale robić
tego nie musi.
Stosunek pracy bedzie bowiem obowiązywał jeszcze przez 1,5 roku , a bez
świadectwa pracy gdzie znajdzie inna posadę ???
Zresztą nawet jeżeli znajdzie to prawdopodobnie w zakładzie o podobnej
branży, wtedy będzie powód do roszczeń ....wg. wyobraźni.
(np. zakaz konkurencji itp.)

Możemy jeszcze trochę podyskutować, uzyskać więcej informacji .... a potem
wspólnie coć zaradzić.

Pozdrówka ..... Rafał.





Temat: STADIONY na EURO 2012

Stadiony sportowe na EURO 2012

Miasta podstawowe

Stadion Narodowy w Warszawie

Stadion piłkarski na 55 000 widzów, kryte trybuny, ewentualnie kryta płyta z dachem stałym bądź rozsuwanym (z maksymalnym programem publicznym i komercyjnym). Inwestycja jest prowadzona przez spółkę celową „Narodowe Centrum Sportu” Sp. z o.o.
Koszt – 1 200 mln zł

Dotychczasowe zadania zrealizowane w ramach inwestycji budowy Stadionu Narodowego w Warszawie:

a) dokonanie wyboru projektanta Stadionu, poprzedzone szeroką analizą rynku;
W dniu 29 listopada 2007 r. Minister Sportu i Turystyki dokonał wyboru projektanta stadionu - firmy JSK Architekci. Niemieckie konsorcjum JSK Architekci, które zaprojektuje Stadion Narodowy w Warszawie, jest znaną na świecie firmą, posiadającą duże doświadczenie w projektowaniu stadionów,
b) przeprowadzenie procedury zamówienia publicznego i podpisanie umowy z konsorcjum JSK Architekci Sp. z o.o. wraz z GMP International GmbH, Schlaich Bergermann und Partner GmbH.
W dniu 17 grudnia 2007 r. została podpisana umowa z projektantem stadionu - firmą JSK Architekci, której przedmiotem jest wykonanie wielobranżowego projektu stadionu wielofunkcyjnego wraz z najbliższym otoczeniem i towarzyszącą infrastrukturą.
Według zapisów wskazanej umowy do dnia 31 stycznia 2008 r. przedstawiony zostanie projekt koncepcyjny stadionu, natomiast realizacja projektu wykonawczego przewidziana została w terminie do dnia 15 czerwca 2008 r. Pierwsza część projektu budowlanego wraz z dokumentacją przetargową na wykonawcę ma być gotowa do dnia 31 lipca 2008 r., a pozostała część do dnia 10 grudnia 2008 r. Według harmonogramu prace budowlane mają być prowadzone w okresie styczeń 2009 r. - czerwiec 2011 r.,c) nadzór nad rozpoczętymi z dniem podpisania umowy pracami projektowymi,
d) zlecenie wykonania badań geotechnicznych firmie Geoprojekt;
W dniu 17 grudnia 2007 r. Minister Sportu i Turystyki – po przeprowadzeniu analizy wyników badań geotechnicznych oraz środowiskowych, prowadzonych w niecce stadionu, koronie oraz na jego błoniach - podjął decyzję o lokalizacji Stadionu Narodowego w niecce Stadionu X-lecia w Warszawie,
e) ocena ryzyka związana z posadowieniem Stadionu w niecce dawnego Stadionu X-lecia,
f) zlecenie wykonania mapy do celów projektowych oraz inwentaryzacji sieci uzbrojenia podziemnego na całym terenie wokół Stadionu Narodowego,
g) przygotowanie programu komercyjnego Stadionu,
h) przygotowanie programu marketingowego Stadionu.

janusz@piechocinski.pl

A moze jeszcze nie powinnismy soe martwic. Prace budowlane powinny sie rozpoczac w Styczniu 2009. Moze jeszcze wszystko pojdzie zgodnie z planem




Temat: praca, Warszawa, reczne lutowanie SMD

firma Optix produkujaca elektronike poszukuje pracownika do recznego
lutowania elementow SMD na plytkach drukowanych. wymagane
doswiadczenie w tej dziedzinie. umowa-zlecenie, w przyszlosci
ewentualnie praca stala

prosze o przyslanie krotkiego opisu kariery zawodowej. prosze nie
przysylac zadnych innych dokumentow. opis kariery prosze umieszczac w
tresci maila, zalaczniki nie beda otwierane.

zgloszenia tylko na mail:

(adres prosze wpisac recznie i zamiast zer wpisac wszedzie O)

www.optix.com.pl


Pomimo że używamy na tej grupie najczęściej określennia 'ty" pozwolę zwrócić się
bardziej oficjalnie. Szanowny panie Jacku. Przejeliśmy w pewnym momencie CV,
managerów itp cudactwa. Nie wiem czy to dobrze czy źle. Ale powinniśmy być
konsekwentni. W tamtych krajach proponujac pracę, pracodawca podaje również
zarobki. Jest to dobry zwyczaj. Czytając to bardzo pożyteczne w naszym kraju
ogłoszenie zacząłem się zastanawiać nad jedną sprawą. Po to wymyślono elementy
SMD żeby mechanizować montaż. Najgorsze w tej chwili maszyny do układania i
lutowania elementów są nieporównanie szybsze, dokładniejsze od najlepszego
lutowacza, zwłaszcza tak małych elementów. Duza wydajnośc i dokładność przekłada
się na niską cenę przylutowania elementu. W tej chwili w Polsce za jeden punkt
lutowniczy płaci się prawie nic. To bardzo proszę o odpowiedź na takie pytanie.
Ile chcecie płacić za pracę jaką ktoś ma dla Was wykonywać. Nawet jak punktów
lutowniczych będzie sporo to i tak prawie nic razy sporo da bardzo mało. Nie
sadzę zebyście chcieli płacić 100 razy więcej za lutowanie. Kłóciłoby się to ze
zdrowym rozsądkiem i normalny człowiek od razu będzie podchodził do takiej
propozycji z rezerwą. Oczywiście dostaliście na pewno sporo ofert współpracy.
Ale ja w dalszym ciągu nie widzę żadnej logiki w poszykiwaniu pracownika do
wykonywania takiej pracy. A wiem co piszę. Pomimo ze z elektroniką jestem w
jakiś sposób związany zawodowo to w zasadzie to co tworzę mozna podciągnać pod
dzieła sztuki. Buduję pojedyńcze i w zasadzie niepowtarzalne urządzenia. To i
układy sterownia też są wykonywane w jednym egzemplarzu. Raz uproszono mnie
żebym wykonał stosunkowo dużą ilośc takich samych płytek. Po ręcznym polutowaniu
1 - słownie jednej płytki zbudowałem robota do układania elementów. Pomimo ze
był niezwykle powolny i prymitywny to i tak był szybszy od człowieka z 10 razy.
Nigdy się nie pomylił, a klient jak zobaczył gotową płytkę to go zamurowało, bo
do tej pory lutowali mu to ręcznie. Po co panu pracownik do lutowania produkcji
w XXI wieku. Tomek





Temat: Kolejarze do Sejmu!
Pani senator Dorota Arciszewska-Mielewczyk: Cytat: Szanowni Państwo,
Kandyduję do Senatu RP, aby kontynuować prace nad zadaniami, ważnymi dla Polski i Regionu Kaszubskiego. Moja praca w Komisji Gospodarki Narodowej zaowocowała podjęciem przez rząd prac nad negocjacjami w sprawach Stoczni i Portów, aby poprawić warunki i zasady funkcjonowania tych ważnych przedsiębiorstw.
Nadal poświęcam się zadaniom Komisji Emigracji i Łączności z Polakami za Granicą. Skupiam energię, aby umożliwić Polakom godny powrót do Ojczyzny, oraz zabezpieczanie najlepszych warunków dla migracji zarobkowej w krajach Unii Europejskiej. Podejmuję działania wspierające budowę Metropolii - to kurs na rozwój i sukces Pomorza.
Kontynuowanie kierunku na IV RP, to gwarancja dla Polski i Polaków na dalszy rozwój gospodarczy, aktywności i przedsiębiorczości Polaków. Życie bez afer i nadużyć ze strony władzy, walka z korupcją i przestępczością zagwarantuje bezpieczeństwo, tak bardzo potrzebne do normalnego życia. Sukcesy polityki prorodzinnej i dalsza reforma finansów publicznych wpłynie także na poprawę opieki zdrowotnej.
Byłam Posłem przez dwie kadencje, praca w Senacie wzbogaciła moje doświadczenie. Często spotykam się z Państwem w różnych okolicznościach. Zawsze uważnie wsłuchuję się w Wasze potrzeby i trudności, aby je skutecznie rozwiązywać.
Moja aktywność w Powiernictwie Polskim, to dowód, że trzeba wspierać Polaków, w obronie polskich majątków przed niemieckimi roszczeniami.
Jestem gotowa do dalszej służby na rzecz Polski. Proszę Państwa o oddanie na mnie głosu w czasie wyborów w dniu 21 października. Z pewnością nie zawiodę!

Dorota Arciszewska - Mielewczyk
Te same hasła przez ostatnie lata a co zrobiła pani Dorota?. Widac to dobrze w Gdyni jak strajkuja stoczniowcy bo nie otrzymują pensji a stocznia na skraju upadłości! Rybacy blokuja porty bo nie mogą łowic dorsza a limity jakie im nalozno nie wystarcza na zycie - najleiej niech siedza w domu a do "gara " moga wrzucac trawe i kasztany....
Gdańsk tak samo stocznia po wielu latach sprzedana Ukraińcom a w porcie zastuj przez ostatnie lata. Np. port polnocny nie dostaje wegla ktory zgodnie z umowa powinien dostac ale kopalnie podpisaly umowy takie ze za wegiel dla portu otrzymuja mniej niz ze sprzedazy na rynku Polskim. I co pani Dorotka z tym zrobiła ? Te same slogany aby siedziec w senacie i brac wysokie diety senatorskie a naród ciemny we wszystko uwierzy....
Gratuluje zwiazkowcom z Solidarnosci PKP dobrego partnera wybrali bo jak tak pani Dorotka dba o stocznie i porty to lepiej niech nie zabiera zie za PKP....



Temat: Sandomierska
KIELCE
8 października 2008 - 9:19

Źródłowa i Solidarności przejezdne od piątku

Ulica Źródłowa i aleja Solidarności w Kielcach będą przejezdne najwcześniej od piątku.

Nie od czwartku, ale dopiero od piątku remontowane skrzyżowanie Sandomierskiej, Źródłowej, IX Wieków i Solidarności w Kielcach będzie w pełni przejezdne. Ubiegłotygodniowe deszcze uniemożliwiły prace drogowcom. Pod koniec listopada planowane są kolejne zamknięcia.

- W piątek i sobotę lalo, więc nie dało się wykonywać prac drogowych. Otwarcie remontowanego pasma Solidarności i Źródłowej trzeba przesunąć z czwartku na piątek i to pod warunkiem, że nie popsuje się pogoda - informuje Wojciech Kowalczyk z Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach.

KRÓCEJ NIE BĘDZIE

Dodaje, że pod znakiem zapytania stoi wcześniejsze zakończenie całego remontu skrzyżowania. Zgodnie z umową firma powinna oddać gotową drogę 30 listopada, ale we wrześniu pracownicy Miejskiego Zarządu Dróg zapowiadali, że prace uda się zakończyć 2 tygodnie wcześniej. Aby je przyspieszyć zdecydowali się całkowicie zamknąć jezdnie na czas układania nowego asfaltu, a nie jak wcześniej planowano wyłączać je z ruchu fragmentami. Miały być większe utrudnienia, ale krócej.
- Niestety pogoda pokrzyżowała plany, lało przez 3 tygodnie i w tym czasie nie wiele można było robić. Nie wiem, co będzie dalej, na razie termin 30 listopada jest aktualny - tłumaczy Wojciech Kowalczyk.

DALEJ WOLNO

Od piątku przez remontowane skrzyżowanie będzie się jeździło prawie normalnie, wszystkie jezdnie będą otwarte, jednak kierowcy powinni zachować ostrożność. - Wciąż obowiązuje ograniczenie prędkości do 30 km/godzinę, ponieważ robotnicy będą dalej będą pracowali po bokach jezdni - informuje.

Dodaje, że pozostało ułożenie krawężników, chodników, urządzenie terenów zielonych i prace wykończeniowe.

- Dopiero na koniec wylejemy warstwę ścieralną asfaltu. To będzie wymagało ponownego zamknięcia każdej z jezdni: Solidarności, Sandomierskiej, IX Wieków i Źródłowej. Zastanawiamy się jeszcze jak to zrobić, aby utrudnienia były jak najmniejsze. W sumie potrwają one 7-8 dni. Te zamknięcia są planowane pod koniec listopada - przypomina Wojciech Kowalczyk.

Agata Kowalczyk
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20081008/POWIAT0104/125683690




Temat: Przyszłość POLONII
Już dawno bym wkleił jak by było można, niestety jest on w wydaniu gazetowym. a czytałem to w gazetce kolegi w szkole

Edit: byłem u kumpla i przepisałem,doceńcie to

Za cztery miesiące podgrzewana płyta, za półtora roku zadaszenie głównej trybuny, a za kilka lat 20-tysięczny stadion, hala sportowa i kompleks basenów Na Konwiktorskiej

-Aż mnie ciarki przechodzą po plecach, kiedy to sobie wyobrażę. To będzie po prostu wielka Polonia - ekscytuje się Doman Domański, oddany kibic Polonii, dzienikarz znany z radia i telewizji.

Na początek będzie podgrzewana płyta. w Warszawie takie cacko ma jeszcze tylko Legia, a w Polsce Dyskobolia i Wisła, do podobnej inwestycji przymierza się wroniecka Amica. Prezydent Lech Kaczyński obiecał przeznaczyć na ten cel 3.5 mln zł. Jeśli przetarg odbędzie się bez kłopotow , Czarne Koszule na nowej trawie zagrają już na wiosnę.
- w Maju ruszą natomiast prace nad zadaszeniem głównej trybuny i budową z nowoczesnego pawilonu klubowego z kawiarniami i biurami - mówi Romamn Pinelski, członek zarządu KSP i prezes Stowarzyszenia "Budowa Stadionu". Teraz działacze gnieżdżą się w budowlanego baraku.
Pieniądze na ten cel daje MENiS (6,5 mln zł) i ratusz (11,8 mln zł).
Prezes zapewnia, że inwestycja będzie gotowa w połowie 2006 roku. słowa raczej dotrzyma , bo budowa w połowie tego roku tzw. kamiennej trybuny zajęła stowarzyszeniu dokładnie 80 dni. Takie tempo jest możliwe, bo choć inwestorem jest właściciel obiektu, czyli miasto, to całą inwestycję przygotowuje właśnie stowarzyszenie, które w tym roku zajmowało się także budową masztów oświetleniowych
Jest już pewne, że władze miasta podpiszą również umowę o dzierżawie stadionu, na którym swoje mecze rozgrywa Polonia. Umowa miałaby początkowo trwać 3 lata, a spółka zarządzająca sekcją piłkarską KSP płaciłaby z tego tytułu symboliczną kwotę, podobnie jak jest na Legii.

Tym samym droga dla ewentualnego inwestora jest otwarta. Nie jest tajemnicą, że już drugi miesiąc klub obserwuje GSA Ltd, która po odkupieniu kontrolnego pakietu od obecnego właściciela klubu Jana Ranieckiego, gotowa jest zbudować na Nowym Mieście nowoczesny kompleks sportowo-handlowy(kolejne dwie trybuny za bramkami, halę i basen) i ściągnąć zawodników gotowych walczyć o Ligę Mistrzów.
- Nie możemy jeszcze zdradzić szczegółów, to bardzo delikatne i trudne negocjacje - mówi Roman Pindelski.

Maciej Szczepaniuk.



Temat: Łódzki Tramwaj Regionalny
Trasa ŁTR prawie gotowa

Piotr Anuszczyk
2008-03-04, ostatnia aktualizacja 2008-03-04 18:28

Łódzki Tramwaj Regionalny ma pomknąć przez miasto na koniec czerwca. Ale już w tym miesiącu ma być gotowy odcinek Helenówek - Dolna. Najgorsza dla kierowców część remontu dopiero się jednak rozpocznie.
Od poniedziałku tramwaje kursują kolejnym odcinkiem ŁTR od Zielonej do Legionów. Na razie oddano więc tylko ten fragment trasy, który przebiega przez ścisłe Śródmieście (od Mickiewicza do Legionów). Nie znaczy to jednak, że skończyły się ograniczenia w ruchu na al. Kościuszki. Mimo że po torach mkną tramwaje linii 2 i 9, to nadal trwają prace przy montażu elektroniki na przystankach, systemu sterowania ruchem oraz trakcji.

W połowie marca MPK planuje zaś wpuścić tramwaje na tory od Helenówka do targowiska Dolna (dalej pojadą Zgierską w kierunku Wojska Polskiego i pl. Wolności). Dzięki tej zmianie praktycznie skończą się utrudnienia w komunikacji dla północnej części miasta. Mieszkańcy Bałut oraz Radogoszczy zdążyli przez ostatnie pół roku serdecznie znienawidzić autobusową komunikację zastępczą. Linie "Z", mimo starań miejskiego przewoźnika, nie przyjeżdżają punktualnie, zwłaszcza w godzinach popołudniowych. Powrót z pracy w centrum na własne osiedle zajmuje nawet godzinę, bo zamiast kursować regularnie, "zetki" zjawiają się na przystanku po kilka sztuk. Miejski przewoźnik tłumaczy to korkami, których kierowcy MPK nie są w stanie omijać. A łodzianie zastanawiają się, jak się wytłumaczyć ze spóźnienia w pracy, na uczelni czy wreszcie przed własną rodziną.

O ile sytuacja wzdłuż ul. Zgierskiej (Helenówek - Dolna) ma się rychło poprawić, to nadal obowiązuje zakaz wjazdu na znaczną część ul. Piotrkowskiej. A lada dzień częściowo zostanie zamknięte rondo Lotników Lwowskich. Również jeszcze tej wiosny kontynuowany ma być remont ul. Narutowicza na wysokości Teatru Wielkiego.

Najtrudniejsza część budowy ŁTR wciąż jednak przed nami. Według zapewnień zarządu dróg wkrótce ma zostać podpisana umowa na przebudowę ul. Zachodniej. Kładzenie nowych torów ma potrwać do końca czerwca, ale przebudowa jezdni zakończy się - według wstępnych ustaleń - w listopadzie. Jak będziemy jeździć do tego czasu?

Nie wiadomo, bo nie wybrano jeszcze inwestora, którego zadaniem będzie przedstawienie objazdów. Tyle że żadna z sąsiednich ulic nie nadaje się do przejęcia tak dużego ruchu. Ul. Karskiego nie ma bowiem przedłużenia i jest jedynie łącznikiem Ogrodowej z Drewnowską. Kolejne równoległe ulice, czyli Nowomiejska i Kilińskiego, już teraz są zakorkowane.

Źródło: Gazeta Wyborcza Łódź



Temat: Gród za 4 miliony
Warownia będzie gotowa jesienią
Optymistyczny scenariusz o zakończeniu w czerwcu budowy drewnianego grodu nad zalewem Brzózki się nie sprawdził. Prace trwają.
- Nie można jednak mówić o żadnym opóźnieniu - zastrzega Przemysław Mączka z referatu współpracy europejskiej, promocji i rozwoju w byczyńskim urzędzie.

Umowa z firmą prowadzącą inwestycję zakłada zakończenie prac pod koniec lipca. Urzędnicy przewidują, że termin ten zostanie dotrzymany. To oznaczałoby, że jesienią wszyscy będziemy mogli zobaczyć gród.

Przemysław Mączka podkreśla, że to nietypowa i nowatorska budowa, trudno więc przewidzieć, co się w jej trakcie wydarzy.
- Ku końcowi zmierza stawianie jednej z wież. Pozostało tylko pokrycie jej drewnianym dachem - opowiada Mączka. - Druga z wież rośnie w oczach.

Na miejsce przywieziono już gotowe trybuny dla widzów. Pomieszczą około 650 osób. Na jednej są miejsca siedzące, druga - to rodzaj pomostu.
Gotowe są palisady i pomieszczenia, w których będą zakłady rzemieślnicze, stajnie, kuźnia i karczma.
- Do obiektu doprowadzono już prąd - opowiada Przemysław Mączka. - Trwa przyłączanie wody i kanalizacji.

Władze Byczyny są pewne, że wrześniowy międzynarodowy festyn rycerski zostanie połączony z uroczystym otwarciem bram drewnianego grodu.

Dalsze plany to między innymi budowa tak zwanego podgrodzia. To będzie już zadanie dla zaprzyjaźnionych bractw rycerskich, które będą chciały mieć tam swoje obozowiska.

Trwają też rozmowy na temat wykorzystania w przyszłości budowli.
- Spotkaliśmy się między innymi z przedstawicielami Instytutu Historii Uniwersytetu Opolskiego oraz Polskiej Akademii Nauk - informuje Maciej Tomaszczyk, sekretarz gminy Byczyna. - Pojawił się bowiem pomysł, aby gród służył też do przybliżenia kultury wczesnosłowiańskiej. Punktem wyjścia mają być wykopaliska archeologiczne świadczące o istniejącej na naszych terenach kulturze łużyckiej.

Grodem żywo zainteresowani są też Amerykanie. Telewizja z Chicago, której właścicielem jest Polak z pochodzenia, zaczęła już kręcić film o tym, jak gród powstaje. Ma to posłużyć promocji byczyńskiej budowli za oceanem.

www.nto.pl



Temat: Newsy 2008
[WROCŁAW]

Skanska chce budować Bibliotekę Uniwersytecką

towo 2008-08-27, ostatnia aktualizacja 2008-08-27 19:26

Tylko jedna firma zgłosiła się do udziału w przetargu na dokończenie budowy nowej Biblioteki Uniwersyteckiej

Przetarg na dokończenie inwestycji ogłoszono w maju. Termin składania ofert kilkakrotnie przekładano. Ostatecznie ofertę złożyła tylko Skanska. - Budowa Biblioteki Uniwersyteckiej ma swoją niedobrą przeszłość. Podejrzewam, że wiele firm właśnie z tego powodu nie chciało się angażować w to przedsięwzięcie - mówi Beata Lenkiewicz, kanclerz Uniwersytetu Wrocławskiego.

Według założeń władz uczelni dokończenie robót budowlanych i zagospodarowanie terenu wokół gmachu nowej biblioteki miałoby kosztować 131 mln zł, w ofercie Skanska te prace wyceniła na 139 mln zł.

Lenkiewicz: - Ta różnica wynika ze wzrostu cen materiałów budowlanych. Mamy kilkanaście dni na zweryfikowanie przedstawionej dokumentacji. Jeśli oferta będzie ważna, będziemy musieli zastanowić się, czy dołożyć te osiem milionów, aby budowa ruszyła.

Budowa Biblioteki Uniwersyteckiej zaczęła się w 2003 r. i miała kosztować ponad 200 mln zł. Głównym wykonawcą był kielecki Mitex. Niecałe dwa lata później prokuratura ustaliła, że przetarg na głównego wykonawcę był ustawiony. Zarzuty korupcji postawiono pracownikom Miteksu i uczelni. W maju 2006 r. uniwersytet zerwał umowę z Miteksem i od tej pory na budowie nic się nie dzieje. - Jeśli umowa ze Skanska zostanie podpisana, prace ruszą już wczesną jesienią i według planów potrwają dwa i pół roku - mówi Lenkiewicz. - Potem trzeba ogłosić przetarg na wyposażenie. Według naszych planów biblioteka będzie gotowa w 2011 roku.

Źródło: Gazeta Wyborcza Wrocław

http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751 ... tecka.html



Temat: Rewitalizacja trasy kolejowej Wrocław-Trzebnica
Wrocław: Rewitalizacja trasy kolejowej Wrocław-Trzebnica

Prawie 11 mln zł ma kosztować rewitalizacja linii kolejowej Wrocław - Trzebnica, która od blisko 20 lat jest wyłączona z ruchu. Pociągi na trasę mogą wrócić pod koniec przyszłego roku. Jesienią 2007 r. blisko 20-kilometrowa trasa została przejęta przez samorząd woj. dolnośląskiego. Na początku września br. wyłoniono wykonawcę prac rewitalizacyjnych.

Jak poinformował PAP dyrektor Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei Lesław Loch, w przetargu startowało 6 firm. Zwyciężyło Dolnośląskie Przedsiębiorstwo Napraw Infrastruktury Komunikacyjne DOLKOM z UNITOR B.

Jeśli rozstrzygnięcie przetargu uprawomocni się w terminie, 11 września zostanie podpisana umowa na wykonanie remontu. Prace mają być zakończone w ciągu 8 miesięcy, co oznacza, że wg harmonogramu w maju 2009 r. linia będzie gotowa do eksploatacji.

Dzięki nowemu połączeniu podróż koleją od stacji Wrocław Nadodrze do Trzebnicy ma być możliwa w czasie krótszym niż 30 minut, co stworzy atrakcyjną alternatywę dla transportu samochodowego. Obecnie natężenie ruchu na drodze krajowej nr 5 - łączącej Trzebnicę i Wrocław - wynosi ok. 15 tys. pojazdów na dobę, co wyczerpuje przepustowość drogi. Średni czas podróży autobusem na tym odcinku wynosi około 45 min.

Przewozy na trasie prowadzić ma, należąca w całości do władz samorządowych województwa, spółka Koleje Dolnośląskie. Jak zapowiadał wcześniej marszałek woj. dolnośląskiego Marek Łapiński, docelowo powstać ma połączenie Trzebnica - Wrocław, przedłużone do Kobierzyc, a nawet Świdnicy. Jego zdaniem takie rozwiązanie byłoby dużą wartością dla rynku pracy, m.in. dlatego, że na północy województwa - czyli m.in. w okolicach Trzebnicy - bezrobocie jest wyższe niż na południu.

Źródło: Polska Agencja Prasowa
http://www.bankier.pl/wia...ca-1827469.html



Temat: Kolej
Wraca pociąg z Wrocławia do Trzebnicy

Prawie 11 mln zł ma kosztować rewitalizacja linii kolejowej Wrocław - Trzebnica, która od blisko 20 lat jest wyłączona z ruchu. Pociągi na trasę mogą wrócić pod koniec przyszłego roku.

Jesienią 2007 r. blisko 20-kilometrowa trasa została przejęta przez samorząd wojewódzki. Na początku września wyłoniony został wykonawca prac rewitalizacyjnych.

Jak poinformował Polską Agencję Prasową dyrektor Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei Lesław Loch, w przetargu startowało 6 firm. Zwyciężyło Dolnośląskie Przedsiębiorstwo Napraw Infrastruktury Komunikacyjne Dolkom z Unitor B.

Jeśli rozstrzygnięcie przetargu uprawomocni się w terminie, 11 września zostanie podpisana umowa na wykonanie remontu. Prace mają być zakończone w ciągu 8 miesięcy, co oznacza, że według harmonogramu, w maju 2009 r. linia będzie gotowa do eksploatacji.

Dzięki nowemu połączeniu podróż koleją od stacji Wrocław Nadodrze do Trzebnicy ma być możliwa w czasie krótszym niż 30 minut, co stworzy atrakcyjną alternatywę dla transportu samochodowego. Obecnie natężenie ruchu na drodze krajowej nr 5 - łączącej Trzebnicę i Wrocław - wynosi ok. 15 tys. pojazdów na dobę, co wyczerpuje przepustowość drogi. Średni czas podróży autobusem na tym odcinku to ok. 45 min.

Przewozy na trasie prowadzić ma, należąca w całości do władz samorządowych województwa, spółka Koleje Dolnośląskie. Jak zapowiadał wcześniej marszałek województwa Marek Łapiński, docelowo powstać ma połączenie Trzebnica - Wrocław, przedłużone do Kobierzyc, a nawet do Świdnicy. Jego zdaniem, takie rozwiązanie byłoby dużą wartością dla rynku pracy, m.in. dlatego, że na północy województwa - czyli m.in. w okolicach Trzebnicy - bezrobocie jest wyższe niż na południu.

(PAP) 09.09.2008 10:22



Temat: Prasówki
[Lublin] Linia na Czuby ruszy z poślizgiem

Trakcja trolejbusowa będzie gotowa na początku listopada, ale może stać bezużytecznie kilka miesięcy, bo MPK nie zamówiło jeszcze nowych wozów.
Rozbudowa jest finansowana ze środków unijnych. Za prawie 4,5 miliona zł powstanie prawie pięciokilometrowa trasa, która połączy Czuby z Majdankiem. W tej chwili prace są najbardziej zaawansowane na ul. Orkana, gdzie robotnicy rozpięli już druty na betonowych słupach.

Wszystko ma być gotowe na początku listopada, ale to nie oznacza, że pojedziemy wtedy na Czuby trolejbusem.

- Zgodnie z umową o unijną dotację powinniśmy kupić przynajmniej jeden nowy trolejbus, ale najprawdopodobniej nie zdążymy na czas - zapowiada dyrektor techniczny MPK Jarosław Paszczyk.

MPK tłumaczy, że coraz dłużej trzeba czekać na nowe pojazdy. Nawet pół roku od momentu ogłoszenia wyników przetargu.

- Po prostu bardzo wydłużył się cykl produkcji trolejbusów i autobusów. Coraz więcej tych, które schodzą z taśmy w Polsce, trafia za granicę - wyjaśnia dyrektor Paszczyk. I dodaje: - Żeby kupić jeden wóz, musimy wcisnąć się z zamówieniem w cykl innych produkcji. A to nie jest łatwe.

Potwierdza to Mateusz Figaszewski, rzecznik prasowy firmy Solaris Bus & Coach S.A., jedynego w Polsce producenta trolejbusów (w Europie jest ich jeszcze kilku): - Każdy klient ma własne wymagania, dlatego produkcja musi być dłuższa niż w przypadku samochodów osobowych. Trolejbusy mogą mieć różny układ siedzeń, ilość drzwi, nie mówiąc już o kolorach. Klient może zażyczyć sobie nawet wersję z klimatyzacją i ogrzewaniem podłogowym.

Umowa w sprawie przekazania pieniędzy unijnych na trakcję trolejbusową w Lublinie została podpisana w sierpniu ubiegłego roku, ale miasto do tej pory nie ogłosiło przetargu na producenta trolejbusu. Dyrektor Paszczyk nie był wczoraj w stanie powiedzieć, z jakiego powodu. Zapowiada, że przetarg ma być ogłoszony do końca miesiąca lub na początku sierpnia. Nowy trolejbus pojedzie więc na Czuby dopiero w przyszłym roku.

- Przypuszczam, że jesienią raczej nie puścimy tamtędy innych trolejbusów, bo do momentu odbioru inwestycji nie powinno się eksploatować tej sieci - podsumowuje Jarosław Paszczyk.

Trasa nowej linii trolejbusowej

Trolejbusem pojedziemy od skrzyżowania al. Kraśnickiej i ul. Roztocze, przez ul. Orkana, Armii Krajowej, Bohaterów Monte Cassino, Wileńską i Głęboką aż do skrzyżowania z ul. Filaretów. Tutaj linia połączy się z już istniejącą, którą można dojechać m.in. na Majdanek czy do Abramowic. Nowa linia trolejbusowa nie będzie wiązała się ze zdejmowaniem autobusów z innych linii.

Źródło: Gazeta Wyborcza Lublin



Temat: Dolnośląskie reaktywacje
Rewitalizacja trasy kolejowej Wrocław-Trzebnica

Prawie 11 mln zł ma kosztować rewitalizacja linii kolejowej Wrocław - Trzebnica, która od blisko 20 lat jest wyłączona z ruchu. Pociągi na trasę mogą wrócić pod koniec przyszłego roku.

Jesienią 2007 r. blisko 20-kilometrowa trasa została przejęta przez samorząd woj. dolnośląskiego. Na początku września br. wyłoniono wykonawcę prac rewitalizacyjnych.

Jak poinformował PAP dyrektor Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei Lesław Loch, w przetargu startowało 6 firm. Zwyciężyło Dolnośląskie Przedsiębiorstwo Napraw Infrastruktury Komunikacyjne DOLKOM z UNITOR B.

Jeśli rozstrzygnięcie przetargu uprawomocni się w terminie, 11 września zostanie podpisana umowa na wykonanie remontu. Prace mają być zakończone w ciągu 8 miesięcy, co oznacza, że wg harmonogramu w maju 2009 r. linia będzie gotowa do eksploatacji.

Dzięki nowemu połączeniu podróż koleją od stacji Wrocław Nadodrze do Trzebnicy ma być możliwa w czasie krótszym niż 30 minut, co stworzy atrakcyjną alternatywę dla transportu samochodowego. Obecnie natężenie ruchu na drodze krajowej nr 5 - łączącej Trzebnicę i Wrocław - wynosi ok. 15 tys. pojazdów na dobę, co wyczerpuje przepustowość drogi. Średni czas podróży autobusem na tym odcinku wynosi około 45 min.

Przewozy na trasie prowadzić ma, należąca w całości do władz samorządowych województwa, spółka Koleje Dolnośląskie. Jak zapowiadał wcześniej marszałek woj. dolnośląskiego Marek Łapiński, docelowo powstać ma połączenie Trzebnica - Wrocław, przedłużone do Kobierzyc, a nawet Świdnicy. Jego zdaniem takie rozwiązanie byłoby dużą wartością dla rynku pracy, m.in. dlatego, że na północy województwa - czyli m.in. w okolicach Trzebnicy - bezrobocie jest wyższe niż na południu.

Źródło: Gazeta Wyborcza



Temat: Prasówki
http://miasta.gazeta.pl/lublin/1,35640,4338785.html
Linia na Czuby ruszy z poślizgiem

Trakcja trolejbusowa będzie gotowa na początku listopada, ale może stać bezużytecznie kilka miesięcy, bo MPK nie zamówiło jeszcze nowych wozów.
Rozbudowa jest finansowana ze środków unijnych. Za prawie 4,5 miliona zł powstanie prawie pięciokilometrowa trasa, która połączy Czuby z Majdankiem. W tej chwili prace są najbardziej zaawansowane na ul. Orkana, gdzie robotnicy rozpięli już druty na betonowych słupach.

Wszystko ma być gotowe na początku listopada, ale to nie oznacza, że pojedziemy wtedy na Czuby trolejbusem.

- Zgodnie z umową o unijną dotację powinniśmy kupić przynajmniej jeden nowy trolejbus, ale najprawdopodobniej nie zdążymy na czas - zapowiada dyrektor techniczny MPK Jarosław Paszczyk.

MPK tłumaczy, że coraz dłużej trzeba czekać na nowe pojazdy. Nawet pół roku od momentu ogłoszenia wyników przetargu.

- Po prostu bardzo wydłużył się cykl produkcji trolejbusów i autobusów. Coraz więcej tych, które schodzą z taśmy w Polsce, trafia za granicę - wyjaśnia dyrektor Paszczyk. I dodaje: - Żeby kupić jeden wóz, musimy wcisnąć się z zamówieniem w cykl innych produkcji. A to nie jest łatwe.

Potwierdza to Mateusz Figaszewski, rzecznik prasowy firmy Solaris Bus & Coach S.A., jedynego w Polsce producenta trolejbusów (w Europie jest ich jeszcze kilku): - Każdy klient ma własne wymagania, dlatego produkcja musi być dłuższa niż w przypadku samochodów osobowych. Trolejbusy mogą mieć różny układ siedzeń, ilość drzwi, nie mówiąc już o kolorach. Klient może zażyczyć sobie nawet wersję z klimatyzacją i ogrzewaniem podłogowym.

Umowa w sprawie przekazania pieniędzy unijnych na trakcję trolejbusową w Lublinie została podpisana w sierpniu ubiegłego roku, ale miasto do tej pory nie ogłosiło przetargu na producenta trolejbusu. Dyrektor Paszczyk nie był wczoraj w stanie powiedzieć, z jakiego powodu. Zapowiada, że przetarg ma być ogłoszony do końca miesiąca lub na początku sierpnia. Nowy trolejbus pojedzie więc na Czuby dopiero w przyszłym roku.

- Przypuszczam, że jesienią raczej nie puścimy tamtędy innych trolejbusów, bo do momentu odbioru inwestycji nie powinno się eksploatować tej sieci - podsumowuje Jarosław Paszczyk.

Trasa nowej linii trolejbusowej

Trolejbusem pojedziemy od skrzyżowania al. Kraśnickiej i ul. Roztocze, przez ul. Orkana, Armii Krajowej, Bohaterów Monte Cassino, Wileńską i Głęboką aż do skrzyżowania z ul. Filaretów. Tutaj linia połączy się z już istniejącą, którą można dojechać m.in. na Majdanek czy do Abramowic. Nowa linia trolejbusowa nie będzie wiązała się ze zdejmowaniem autobusów z innych linii.



Temat: Main MG Konohagakure no Sato
Weźcie się ogarnijcie wszyscy. Miałem nic nie mówić, poczekać na wniosek, ale muszę, aby odciągnąć was od Serafa. Temat zastępczy sobie znaleźli. Zobrazuje tutaj jak wygląda sprawa z odpisami:

Terminy w 74 wyglądały po moim dojściu mniej więcej tak: 5 dni po ostatnim poście, ale wtedy była umowa , że odpis tylko w weekendy więc ok.

Potem się zaczęły akcje typu 9 dni nie odpisywania. (Hokeru ostatni post 27 II, Arika 8 III), potem był raz po 3 dniach, potem po 5, 9, 7, 8, 29 (z tego około tydzień nieobecności). Mamy więc jeden odpis w terminie regulaminowym (liczyłem od ostatniego postu gracza)

Jedynym graczem, który spóźniał się z odpisem był Hokeru, Mort jakieś 2 razy, ale miał na to nieobecność. Ja spóźniłem się może raz, jak nie miałem kompletnie ochoty na nic.

W #58 na początku było nice. Dzień po odpisie, już Arika odpisuje, 3 razy z rzędu. Potem po 6 dniach od odpisu Tzena, następnie terminowo 3, 10, potem akcja w Ichiraku a następnie odejście Narajiego. 58 więc miało całkiem przyzwoitą prędkość odpisów, czego nie można powiedzieć o teamie moim.

Wniosek, Seraf skarżyć to mógłbyś, jakbyś był w #74. Do poziomu postów nic nie mam, tak nawiasem mówiąc.

Teraz co do prac nad klanami. Mort napisał długie teksty na ich temat, jednak ja nie widzę żadnych efektów na razie, a od "zabiorę się za klany" minęły już ponad 2 miechy. Nie no, są jakieś zmienione wersje klanów na forum Konohy, ale te zmiany były kosmetyczne, umówmy się. Lokacja jedna oddana do użytku. Historii wklejonej na forum wciąż brak, jest tylko na konoszanym - stara wersja, trwają ponoć pracę nad nową, ale to nie zmienia faktów, że od ponad miecha jej tu nie ma.
Lokacji brak, jedna gotowa do użytku. Jedynie dyskusje na temat klimatu wioski oraz fabuły dały jakiś efekt. Arika, nic nie mam do ciebie, ale wiedz, że zarzut ci stawiane nie są bezpodstawne, dlatego jeżeli chcesz zachować zieleń i stary porządek w Konoha, proszę, rusz coś, póki jeszcze pora!

Tyle na temat ode mnie odnośnie pytań Sieraka do graczy Konohy. Teraz pytanie, jaka jest ostateczna decyzja odnośnie Konoha-gakure no Sato.



Temat: Prasówka
Starachowice: Muzeum będzie jak nowe

Kończy się remont w Muzeum Przyrody i Techniki w Starachowicach. Muzeum kosztem ponad 7 milionów złotych, będzie jednym z najnowocześniejszych w województwie.

Wielki remont rozpoczął się we wrześniu ubiegłego roku. Pieniądze na projekt pochodzą w 85 procentach z Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego, prawie 9 procent sumy to promesa Ministerstwa Kultury, resztę wyłożyło Starostwo Powiatowe w Starachowicach.
Koniec remontu jesienią

- Zbliżamy się do końca. - cieszy się dyrektor Muzeum Magdalena Gorzkowska. - Wyremontowane są już wszystkie budynki, mamy oświetlenie, chodniki wyłożone są kostką brukową. Kończy się remont kotłowni. Do zamontowania pozostaje winda na górny poziom wielkiego pieca i budowa nowej recepcji.
Zgodnie z umową z wykonawcą remontów prace budowlane mają zakończyć się w listopadzie. Wtedy muzeum częściowo zostanie otwarte dla zwiedzających. Częściowo, bo w czerwcu przyszłego roku ma być gotowa ekspozycja paleontologiczna.

Paleontologia multimedialnie

- Wystawa paleontologiczna, która właśnie powstaje będzie jedną z nowocześniejszych w Polsce - mówi dyrektor Gorzkowska. - Będzie prezentowana w trzech salach. W sali jurajskiej będzie można zobaczyć zwierzęta z tej ery począwszy od czterometrowych dinozaurów roślinożernych, a skończywszy na mniejszych, drapieżnych, biegających na dwóch nogach. W kolejnym pomieszczeniu będzie pokazany perm i trias. Wtedy jeszcze nie było dużych dinozaurów, a nasze okolice zamieszkiwały gady podobne trochę do krokodyli, jaszczurek. Wystawom będzie towarzyszyć światło i dźwięk. Będzie słychać odgłosy zwierząt, padającego deszczu i tym podobne. W trzeciej, w sali multimedialnej będzie wyświetlany film o pracy paleontologów w naszym regionie.

Nowe w Muzeum

W hali lejniczej nadal będzie można zobaczyć historię hutnictwa, w maszynowni powstaje pracownia ceramiczna oraz sala lekcji muzealnych. Wyremontowano też nigdy wcześniej nie udostępnianą dla zwiedzających wieżę ciśnień. Odnowiono też między innymi budynek maszyny parowej, a w hali spustowej powstał amfiteatr.

Agnieszka Lasek-Piwarska, lasek[małpa]echodnia.eu

źródło:Echo Dnia , Starachowice, 5 sierpnia 2009,

http://www.echodnia.eu/ap...T0111/159545105



Temat: Przejście pod zaporą / elektrownia wodna

Obok zapory powstanie tunel

W 2010 r. rowerzyści i spacerowicze odetchną z ulgą.

Tunel pod al. Powstańców Warszawy połączy w przyszłym roku deptak po lewej stronie Wisłoka. Do tej pory spacerowicze i rowerzyści, chcąc przedostać się na drugą stronę zapory, często ryzykowali, przechodząc przez niebezpieczną ulicę.

Budowa przejścia podziemnego stała się możliwa dzięki planom budowy na rzeszowskiej zaporze małej elektrowni wodnej przez firmę ESI z Wrocławia. Inwestor czeka na pozwolenie na budowę siłowni, a pierwsze prace mają się rozpocząć w czerwcu. Wrocławska firma w ramach offsetu na rzecz miasta dofinansuje wykonanie przejścia podziemnego obok zapory, na które rzeszowianie czekają od lat.

- Umowa z ESI przewiduje z ich strony kwotę 750 tysięcy zł - wyjaśnia Grzegorz Dyś, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg i Zieleni.

Najpierw dokumentacja

Tunel o szerokości 4,5 metra powstanie obok istniejących schodów. Na razie konieczne jest opracowanie dokumentacji projektowej przejścia podziemnego. Pierwszy przetarg na jej wykonanie został właśnie unieważniony.

- Oferta najbardziej zbliżona do środków, jakie zarezerwowano na ten cel, nie spełniała warunków formalnych - wyjaśnia dyrektor Dyś.

- Dlatego jeszcze w maju ogłosimy kolejny przetarg.

Dokumentacja ma być gotowa do końca tego roku. Środki na budowę tunelu zostaną zarezerwowane w przyszłorocznym budżecie. Wstępnie jego koszt szacowano na 1,5 mln zł. Oprócz udziału w sfinansowaniu inwestycji, ESI ma także wziąć na siebie obowiązek uzyskania pozwolenia na budowę.

Krzysztof Kuchta
http://www.pressmedia.com...=7566&Itemid=40




Temat: Przejście pod zaporą / elektrownia wodna

Wmurowano kamień węgielny pod elektrownię

W piątek oficjalnie rozpocznie się budowa małej elektrowni wodnej na Wisłoku w Rzeszowie. - Powinna być gotowa na początku przyszłego roku - mówią przedstawiciele firmy ESI, która na tę inwestycję wyłoży 12 mln zł.

Energię wyprodukowaną w małej elektrowni wodnej w Rzeszowie (zakładana średnia roczna produkcja to 3000 MWh) firma ESI będzie sprzedawała rzeszowskiemu zakładowi energetycznemu.

W środę na prawym brzegu Wisłoka tuż przy zaporze odbyła się uroczystość wmurowania kamienia węgielnego pod tę inwestycję. - To ważny moment, bo sprawa ciągnie się od 2004 roku - przypomniał Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa. Elektrownia wodna jest prywatną inwestycją. - Ale miasto będzie miało z niej korzyści, bo do nas wpłyną podatki, a firma dołoży pieniądze do budowy przejścia podziemnego pod al. Powstańców Warszawy. No, i wybuduje przepławkę dla ryb, która może być atrakcją dla mieszkańców - mówi prezydent.

Na przejście pod al. Powstańców Warszawy rzeszowianie czekają od lat. Dzięki niemu np. rowerzyści korzystający ze ścieżek rowerowych na bulwarach będą mogli bezpiecznie przejeżdżać w kierunku Lisiej Góry. Dziś muszą wspinać się po schodkach i pokonywać bardzo ruchliwą al. Powstańców Warszawy.

Budowa przejścia podziemnego ma kosztować 1,5 mln zł. Zgodnie z umową podpisaną z miastem ESI da połowę tej kwoty. Jak zapowiadają urzędnicy przebicie ma być zrobione w 2010 roku.

Ale inwestor oświadczył, że prace rozpoczną się od budowy przepławki, czyli "przejścia" dla ryb, dzięki któremu będą one mogły płynąć w górę rzeki. Czy przepławka, jak chciałby prezydent, stanie się atrakcją dla mieszkańców? Tu inwestor ma wątpliwości.

- Nie wiemy, czy nie będziemy musieli zabezpieczyć jej ogrodzeniem, bo obawiamy się, że ryby płynące tamtędy mogą stać się łatwym łupem dla kłusowników - tłumaczy Krzysztof Kowalski z firmy ESI.

Źródło: Gazeta Wyborcza Rzeszów




Temat: INFORMACJE RÓŻNE
tekst GW:

Miasto przejmuje Ruiny Teatru w Gliwicach

Trwająca od kilkunastu lat odbudowa Ruin Teatru w Gliwicach wreszcie może się zakończyć! Zniszczony teatr chce przejąć pod swoje skrzydła miasto.

Dla Ruin Teatru może oznaczać to nowe życie. Wybudowany przez Niemców, spalony przez Rosjan i odbudowywany przez Polaków gliwicki teatr to miejsce magiczne. Przez ponad pół wieku stał opuszczony i zapomniany przez wszystkich. Przychodzili tu jedynie wąchacze kleju i wagarowicze. Duch teatru wrócił na początku lat 90., gdy ruiny zaczęli odwiedzać artyści. Przyjechała Piwnica pod Baranami, potem Teatr im. Witkacego. Z czasem zaczęli zaglądać filmowcy. Wtedy postanowiono, że wnętrze pozostanie ruiną, a odnowione zostaną tylko elewacja i niektóre pomieszczenia, tak aby duch teatru czuł się tu dobrze i nie szukał innego miejsca.

Do tej pory dzięki Fundacji Odbudowy Teatru Miejskiego, która powstała na początku lat 90., wymieniono wszystkie okna, zbudowano schody, umocniono filary. Choć prace trwają już kilka lat, wciąż potrzeba pieniędzy. - Zebraliśmy ok. miliona złotych. Teraz przyszedł czas, aby przekazać pałeczkę komuś innemu. Miasto ma dużo większe możliwości by zdobyć pieniądze z Unii Europejskiej - mówi Piotr Strzelczyk, szef fundacji. Ocenia się, że do odbudowy teatru potrzebny jest jeszcze drugi milion złotych.

Umowa przejęcia ruin jest już gotowa. Zostanie podpisana prawdopodobnie jeszcze w tym tygodniu. Ruiny formalnie staną się częścią Gliwickiego Teatru Muzycznego, ale zachowają jednak swój klimat oraz kalendarz imprez. Nadal mają odbywać się tu aukcje na rzecz odbudowy teatru, a na gościnne występy zapraszani będą najsłynniejsi artyści. - To był jeden z warunków przekazania teatru - dodaje Strzelczyk.

Fundacja nadal będzie działać i pozostanie w dotychczasowej siedzibie. Ciężar szukania pieniędzy przejmie jednak na siebie gmina. - Od razu skierujemy wniosek o dotacje do funduszy unijnych - mówi Marek Jarzębowski, rzecznik prasowy magistratu. Miasto obiecuje też, że zainwestuje w teatr z własnego budżetu. Na początku przyszłego roku okaże się ile.




Strona 1 z 4 • Zostało znalezionych 93 rezultatów • 1, 2, 3, 4
 
 
Podobne strony
 
 
   
Copyright 2006 Sitename.com. Designed by Web Page Templates